W połowie czerwca ogłosiliśmy oficjalne wejście Firefoksa do klubu wieloprocesowości. Jego działanie ma pewne różnice w porównaniu z mechanizmem Google Chrome, ale przeglądarka Mozilli zyskała wiele na stabilności. Teraz, jeśli przyjrzymy się czasom ładowania i ogólnemu zużyciu pamięci, prawda jest taka, że Firefox ma tendencję do rozczarowania, ale poprawki w wersji 55 postępują w dobrym tempie, a deweloper Dietrich Ayala postanowił trochę pomęczyć ten build, otwierając jednocześnie 1 691 kart. Przeglądarce zajęło to 15 sekund.
Moja relacja z Mozilla Firefox wciąż jest naznaczona „miłości i nienawiści”. Wersja 54 dała mi bardzo stabilne środowisko do pracy i przeglądania sieci, ale nie raz przyłapałem ją na pożeraniu gigabajta pamięci RAM na dwie karty. Niezależnie od ilości dostępnej pamięci w komputerze, marnowanie to nie jest używanie, a to szczegół, który wszystkie nowoczesne przeglądarki zdają się zapominać. Na szczęście Mozilla postanowiła podjąć rękawicę i kontynuować wysiłki w optymalizacji Firefoksa, co rozpoczęło się od formalnego wprowadzenia Quantum. Firefox 55 jest w fazie beta i jeśli moje obliczenia mnie nie mylą, powinien trafić do wydania 8 sierpnia. Czego możemy się spodziewać? Cóż... jak brzmi 1 691 kart w 15 sekund?
Taki jest profil dewelopera Mozilli, Dietricha Ayali. Jeśli przeglądarka nie zawiesi się w połowie drogi, uruchomienie 1 691 kart wymaga kilku minut. Jednak Ayala odkrył, że w Firefoksie 55 jest znacznie lepiej, i to bardzo. Po dokonaniu pewnych poprawek w warunkach testu (chodzi o ocenę reakcji Firefoksa, a nie czasu ładowania stron i aplikacji internetowych) i powtórzeniu procesu z wcześniejszymi buildami przeglądarki, deweloper potwierdził, że Firefox 55 może otworzyć 1 691 kart w 15 sekund, co jest mrugnięciem oka w porównaniu z niemal ośmioma minutami Firefoksa 51.
Jeśli przejdziemy do zużycia pamięci, liczby są zaskakujące w zależności od tego, jak na nie spojrzeć. Firefox 54 zajmuje nieco ponad dwa gigabajty pamięci RAM przy 1 691 kartach, ale buildy 55 i 56 plasują się poniżej pół gigabajta. Chociaż strony nie były renderowane, podkreśla to skumulowany narzut kart w Firefoksie i ogromną pracę innego dewelopera, Kevina Jonesa, nad jego redukcją. Oczywiście benchmarki nie mówią całej prawdy o przeglądarkach i trzeba poczekać na finalną wersję, aby określić, jak dobrze to działa.