Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wyglądałoby zdjęcie Twojej twarzy w 3D? Teraz możesz to odkryć dzięki grupie ekspertów od sztucznej inteligencji, którzy opracowali 3DME, portal, który zamienia zdjęcie Twojej twarzy w obraz 3D.
Grupa ekspertów od sztucznej inteligencji z University of Nottingham i Kingston University, obu z Wielkiej Brytanii, stworzyła nową metodę, dzięki której dwuwymiarowe obrazy twarzy można przekształcić w 3D przy użyciu uczenia maszynowego. Naukowcy wytrenowali konwolucyjną sieć neuronową do tego zadania, karmiąc ją tonami danych o twarzach ludzi. Na tej podstawie AI nauczyła się zgadywać, jak wygląda nowa twarz z wcześniej nieoglądanego obrazu, w tym części, których nie widać na zdjęciu. W ten sposób możesz zamienić zdjęcie swojej twarzy w obraz 3D, wchodząc na portal 3DME.
Podobnie jak w przypadku 3D Face, nie musisz instalować dodatkowego oprogramowania ani przechodzić przez tutoriale. Wystarczy wyszukać i wgrać zdjęcie z twarzą skierowaną w stronę kamery, a następnie zdziwić się wynikiem. Należy pamiętać, że zdjęcie musi być w formacie JPG (każdy inny format nie zostanie rozpoznany przez narzędzie podczas procesu konwersji). Co więcej, wchodząc na portal 3DME, możesz wypróbować kilka przykładowych twarzy, jeśli nie chcesz wgrywać swojego zdjęcia. Interesujące jest to, że oprócz fotografii narzędzie działa również ze starymi czarno-białymi zdjęciami i obrazami.
Członkowie zespołu 3DME, w skład którego wchodzą Aaron S. Jackson, Adrian Bulat, Vasileios Argyriou i Georgios Tzimiropoulos, zaprezentują swoją pracę w przyszłym miesiącu na Międzynarodowej Konferencji IEEE na temat Widzenia Komputerowego w Wenecji we Włoszech. Nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja, która potrafi zamienić zdjęcie Twojej twarzy w obraz 3D, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Implikacje sięgają znacznie dalej niż zabawianie dziennikarzy technologicznych godzinami za pomocą takiego portalu. W rzeczywistości widzenie komputerowe jest jednym z najbardziej użytecznych zastosowań głębokiego uczenia i nie możemy się doczekać, co Jackson i jego koledzy zrobią dalej.