Wydanie na koniec roku tygodniowego Animowanego Śmietnika, co nie jest tym samym co wydanie Końca Świata, choć równie dobrze mogłoby być. Więc, aby pożegnać rok, to samo co zawsze, ale lepiej niż kiedykolwiek: zwierzątka, szaleni ludzie, zręczni ludzie, wypadki i wiele innych uroczych szaleństw, które tak lubicie. Wszystko, czego potrzeba, aby cię zabawić przez co najmniej 10 minut. Czego więcej możesz ode mnie chcieć? Wszystko to w towarzystwie świetnego utworu muzycznego.
Polecam coś, co nie ma nic wspólnego z tym, co zwykle. To wspaniały zespół chamamé, czyli dziedzictwo kulturowe mojego kraju. Ale nie polecam byle jakiego zespołu chamamé, tylko jeden z tych, które lubię najbardziej: Amanecer Campero, wykonujący "El Cascabel". Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do wirtuozerii tych muzyków, przewiń do minuty 2:50 i posłuchaj tego solo na gitarze.