Bezprzewodowe ładowanie baterii nie jest niczym nowym, a rynek oferuje już sporo kompatybilnych urządzeń. Problem w tym, że muszą one pozostawać bardzo blisko podstawy ładującej. Firma Ossia chce to zmienić dzięki swojej nowej baterii Cota Forever Battery – baterii w formacie AA, którą można naładować z odległości 9 metrów, wykorzystując metodę transmisji podobną do WiFi. Priorytetem firmy są akcesoria o bardzo niskim poborze mocy, ale w przyszłości może być ona kompatybilna ze smartfonami.
Wyobraź sobie pilota zdalnego sterowania z bateriami, które nigdy się nie wyczerpują. Teraz przenieś ten potencjał na inne małe akcesoria, takie jak zegarki, czujniki dymu czy radia. Technologia ładowania bezprzewodowego jest już wśród nas, ale w obecnej wersji to niewiele więcej niż prosty trik, a w większości przypadków okazuje się rozwiązaniem bardziej niewygodnym niż wygodnym. Ładowanie bezprzewodowe naprawdę eksploduje, gdy przetnie się „łańcuch” odległości. To z pewnością zajmie trochę czasu, ale pracuje nad tym już kilka firm, a jedną z nich jest Ossia. Jej technologia pozwoliła jej zdobyć nagrodę CES Innovation Award trzy razy z rzędu, a właśnie zaprezentowała Cota Forever Battery.
Jak to działa?
Z wyglądu przypomina każdą inną baterię AA na rynku, ale w całej obudowie kryje się antena i elektronika niezbędna do odbierania energii z maksymalnej odległości 9 metrów. CEO Ossii, Mario Obeidat, wyjaśnił, że tak jak dom ma router, tak może mieć również kompatybilny nadajnik Cota. Nadajnik ten jest wyposażony w wiele anten, które pozwalają mu zmieniać kierunek sygnału (przy 2,4 GHz) i dostosowywać się do różnych przeszkód, takich jak meble, ściany czy sam użytkownik. Celem Cota Forever Battery jest stworzenie mostu kompatybilności między wszystkimi niskonapięciowymi akcesoriami w domu a nadajnikiem.
Problemy i wątpliwości
Tu zaczynają się problemy. Po pierwsze, nadajnik jest gigantyczny i niezbyt przyjemny dla oka. Potem są kwestie wydajności: firma twierdzi, że dwa nadajniki mogą pokryć dom o powierzchni 280 metrów kwadratowych, ale nie ma liczb dotyczących szybkości ładowania ani dodatkowych danych technicznych. Są też wątpliwości co do integralności baterii – najlepsza ładowalna bateria AA na rynku wytrzymuje 500 cykli (w najlepszym razie). Wreszcie, standardy: Qi, Rezence, Open Dots, AirPower od Apple… Ossia może wyprzedzić je wszystkie, jeśli jej technologia zadziała tak, jak obiecuje, ale musi się spieszyć.