Pierwsza wersja protokołu BitTorrent powstała w 2001 roku i choć dobrze nam służyła, eksperci zajmujący się jego działaniem zwracają uwagę na kilka słabych punktów oraz potrzebę optymalizacji. Stąd propozycja BitTorrent v2, która poprawia wszystko, co dotyczy integralności i bezpieczeństwa transferów. Klient BiglyBT jest pierwszym, który obsługuje BitTorrent v2, i chociaż w krótkiej ani średniej perspektywie niewiele się zmieni, warto wiedzieć, że nowy standard ma już oficjalną obecność.
Krótka historia BitTorrenta
Historia BitTorrenta zaczyna się w kwietniu 2001 roku, kiedy to Bram Cohen z University of Buffalo zaprojektował oryginalną wersję protokołu. To 19 lat pełnych plików, transferów, wymian, usług, kontrowersji i batalii prawnych, ale nic z tego nie powstrzymało BitTorrenta. Wręcz przeciwnie – najnowsze statystyki sugerują, że posiada on około 170 milionów użytkowników na całym świecie.
Co nowego w BitTorrent v2
Na początku września twórcy libtorrent (otwartoźródłowej implementacji protokołu BitTorrent) ogłosili premierę wersji 2.0, a wraz z nią oficjalny debiut BitTorrent v2. Jednym z głównych celów tej drugiej edycji jest definitywne porzucenie SHA-1 na rzecz SHA-256, co blokuje możliwość kolizji mogących prowadzić do ataków i exploitów. Zmiana funkcji skrótu nie jest wstecznie zgodna, a twórcy mają plany wprowadzenia kolejnych ulepszeń, dlatego przeskok na BitTorrent v2 jest najdogodniejszą decyzją.
Utrata wstecznej kompatybilności
Co oznacza utrata wstecznej kompatybilności? W luźnym ujęciu użytkownicy pobierający torrent v1 nie będą mogli udostępniać go użytkownikom v2 i odwrotnie. „Swarmy” są rozdzielone, ale rozwiązaniem będzie generowanie hybrydowych torrentów, które łączą się z oboma swarmami bez większych zawirowań. Proces przejścia ma być powolny, niemniej już teraz można pobrać klienta BitTorrent z obsługą v2: BiglyBT.
BiglyBT – pierwszy klient z obsługą v2
BiglyBT to dzieło Parga i TuxPapera, dwóch programistów wywodzących się z projektu Vuze/Azureus, którzy postanowili stworzyć własny wariant. Klasyczny interfejs i ogromna liczba zaawansowanych parametrów (które musisz aktywować samodzielnie) sprawiają, że BiglyBT jako pierwszy klient dołącza libtorrent 2.0, a przez to BitTorrent v2. BiglyBT oferuje również częściowe tłumaczenie na hiszpański, więc jeśli masz trudności z angielskim, nie poczujesz się aż tak zagubiony.
BiglyBT w praktyce
Osobiście nie zauważyłem żadnej różnicy w wydajności z BiglyBT. Nasze „testowe pobieranie” Linux Mint natychmiast wykorzystało całe dostępne pasmo, ale ręcznie skonfigurowaliśmy porty, które mamy już otwarte w routerze. Jeden szczegół techniczny, o którym muszę wspomnieć, to to, że BiglyBT wymaga do działania Javy. Wiem, że nie wszyscy użytkownicy patrzą na to przychylnie, ale nie wykryłem żadnego większego problemu. Możesz pobrać BiglyBT już teraz albo poczekać, aż zaktualizują się inne klienty oparte na libtorrent (na przykład qBittorrent).
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj
https://old.neoteo.com/el-regreso-de-emule-una-nueva-beta-publica-ahora-disponible/