Wcześniej pisaliśmy o LuzIA, która ma doskonałą zdolność konwersacji, a TranscribeMe jest idealna do zamiany notatek głosowych WhatsAppa na tekst. Teraz dołącza Cami, która oprócz „trybów osobowości” posiada również system generowania obrazów oparty na Stable Diffusion.
Jeśli się nad tym zastanowić, ma to znacznie więcej sensu, niż się wydaje: komunikatory takie jak WhatsApp czy Telegram i nowe modele sztucznej inteligencji mają bardzo podobną dynamikę. Właściwie myślę, że to kwestia czasu, zanim Facebook/Meta wdroży własne rozwiązanie w WhatsAppie, ale po przetestowaniu kilku zewnętrznych botów, trzeba przyznać, że nie działają one najgorzej. Dziś kolej na Cami, która trafia na nasze urządzenia z kilkoma sztuczkami w rękawie.
Cami: chatbot, transkrypcje i Stable Diffusion w Twoim WhatsAppie
Cami nie wymaga żadnego dodatkowego oprogramowania: instaluje się jak dodatkowy kontakt w naszych komunikatorach i korzysta z serii sześciu podstawowych poleceń, które możemy poznać za pomocą opcji /help.
- /personality – pozwala chatbotowi przyjąć osobowość fikcyjnej postaci lub kogoś sławnego. Przyznaję, że nie przetestowałem tej funkcji dogłębnie, ale wyobrażam sobie, że może prowadzić do bardzo kolorowych rozmów.
- /language – pomaga nam zdefiniować język. Jeśli z jakiegoś powodu Cami odpowiada po angielsku, zmiana na /language español powinna rozwiązać ten problem.
- /imagine – to bez wątpienia najciekawsze polecenie, ponieważ umożliwia dostęp do modelu Stable Diffusion do generowania obrazów w WhatsAppie. Cami zaleca krótkie prompty, ale możemy używać znacznie szerszych opisów bez problemów (z wyjątkiem jakiegoś zabronionego słowa). Działa najlepiej po angielsku.
- /reset – robi dokładnie to, co obiecuje: usuwa wszystkie wiadomości i resetuje rozmowę, jakby nigdy nie miała miejsca.
- /model – pozwala nam zmienić model chatbota. Jedyną dostępną zmienną w trybie darmowym jest ChatGPT, ale użytkownicy premium mają możliwość czatu z GPT-4.
- /subscribe – wysyła nas na stronę zakupu subskrypcji. Tryb darmowy jest ograniczony do 100 wiadomości co trzy godziny i trzech wygenerowanych obrazów w tym samym interwale. Konto premium podnosi te limity do 100 wiadomości i 15 obrazów co trzy godziny, a także aktywuje GPT-4 (tylko 10 wiadomości).
Ostatnim szczegółem, o którym warto wspomnieć, jest to, że Cami poprawnie interpretuje wysyłane do niej wiadomości audio, ale również twierdzi, że nie może transkrybować innych notatek głosowych… co jest nieprawdą. Może jej twórcy chcą to nieco dopracować, ale ogólnie rzecz biorąc, Cami dorównuje innym podobnym asystentom.
Oficjalna strona: Kliknij tutaj