Niektórzy nasi czytelnicy mogą pamiętać projekt Ubiquity od Mozilli. Chodziło o zintegrowanie systemu sterowania przeglądarką za pomocą „języka naturalnego”, z wszechstronnością i szybkością klawiatury. Dziś podobną funkcję możemy dodać w Google Chrome dzięki rozszerzeniu Cato, które skupia najbardziej przydatne polecenia w jednym miejscu.
Przeglądarka internetowa. Klawiatura. Pomysł na początku wydaje się mało kompatybilny, ale gdy opanujemy główne skróty, nasza produktywność rośnie. Ctrl+T, Ctrl+Tab, Shift+Ctrl+Tab, Alt+D... to, co wcześniej wymagało przeciągania kursora i klikania, teraz jest na wyciągnięcie naszych palców. Dlaczego więc nie rozszerzyć tego potencjału? Co powiecie na sterowanie większą liczbą elementów przeglądarki za pomocą bezpośrednich poleceń klawiatury? Mozilla już badała tę możliwość z Ubiquity. Projekt porzucono pięć lat temu, ale lojalna grupa użytkowników utrzymuje zaktualizowany fork. Jednak Chrome jest obecnie najpopularniejszą przeglądarką, a ci, którzy chcą spróbować czegoś podobnego, mogą zainstalować rozszerzenie Cato.
Działanie Cato sprowadza się do kliknięcia ikony lub użycia skrótu klawiszowego, aby wywołać linię poleceń. Domyślnie jest to Ctrl+J, ale koliduje to z zakładką pobierania w polskiej wersji Chrome, dlatego polecam przejście do sekcji rozszerzeń, kliknięcie „Kombinacje klawiszy” i przypisanie innego skrótu (w moim teście wybrałem Ctrl+H). Nowe karty, okna incognito, dostęp do historii przeglądania, włączanie i wyłączanie rozszerzeń, kopiowanie/wklejanie adresów, sterowanie odtwarzaniem multimediów, otwieranie Gmaila i Dysku Google... odkrycie wszystkich kompatybilnych poleceń wymaga nieco eksploracji, ale warto.
Autor Cato, Clifford Fajardo, pracuje nad oficjalnym udostępnieniem rozszerzenia jako open source, ale każdy, kto chce, może już teraz sprawdzić jego kod na GitHubie. Osobiście uważam, że Cato jest znacznie czystszą implementacją w porównaniu ze starym Ubiquity, a co najważniejsze – nie przeszkadza w dynamice sesji. Koniecznie wypróbujcie.