Zasada jest bardzo prosta: woda i elektronika się nie mieszają. Jednak w praktyce sprawa jest bardziej złożona i sprowadza się do połączenia „wilgoć, elektronika i energia”. W odpowiednich warunkach umycie podzespołu nie stwarza żadnego ryzyka, a niekiedy solidna kąpiel to jedyne wyjście. Na przykład Andrew z kanału „Cat and Andrew” otrzymał płytę główną przesiąkniętą brudem i dymem papierosowym – to połączenie przerażające dla każdego sprzętu.
Wyobraź sobie, że kupujesz używany komputer online, a po rozpakowaniu czujesz ten charakterystyczny zapach papierosów. Powierzchowne czyszczenie zmniejszy jego intensywność, ale z doświadczenia (dorastałem wśród palaczy) mogę powiedzieć, że dym papierosowy przykleja się do wszystkiego i potrzebny jest głębszy zabieg.
Najlepszą alternatywą jest umycie podzespołów, a Andrew z kanału „Cat and Andrew” pokazuje, że najważniejsza jest cierpliwość.
Jak bezpiecznie myć podzespoły
Ten projekt zaczyna się od płyty głównej MSI H61M-P20 (G3) opartej na gnieździe Intel LGA 1155. To stara platforma, nie obsługująca więcej niż procesory Ivy Bridge, ale przy odrobinie pracy może stać się solidnym komputerem. Wprawne oko szybko zauważy obrzydliwą brązową warstwę pokrywającą każdy centymetr jej powierzchni. Andrew donosi, że płyta „nie działa”, ale brud dostał się nawet na spód procesora.
Prawdziwą przyczyną awarii była seria zgiętych pinów w gnieździe, ale Andrew zdołał naprawić uszkodzenie. Gdy płyta znów działała, wyjął baterię (bardzo ważne!), metalowy uchwyt gniazda, radiator chipsetu i etykietę. Usunięcie całego kurzu pędzlem to zawsze dobry pomysł, ale najbardziej imponujący jest jego zestaw kuchennego odtłuszczacza i alkoholu izopropylowego. Kolor cieczy wypływającej z płyty głównej jest przerażający...
Do samego mycia Andrew używa wody demineralizowanej, ale poza brakiem zanieczyszczeń ważne jest, aby nie spieszyć się z procesem. Chodzi też o „wypchnięcie” wody dodatkową kąpielą w alkoholu izopropylowym, wspomaganą suszarką ustawioną na „zimny nawiew”. Metalowe elementy są trochę bardziej wyrozumiałe, więc Andrew wykorzystuje to, używając gorącej wody z kranu (ostatnie zdjęcie radiatora mówi wszystko). Na koniec procesor i jego wentylator dostają wyłącznie alkohol izopropylowy.