Dataconomy podało 16 października, że Gmail Live wyszedł z bety i był wdrażany wśród uprawnionych subskrybentów. Google wymieniło Google AI Plus, Pro i Ultra jako plany obejmujące tę funkcję już w wrześniowym ogłoszeniu, w którym opisało ją jako głosowe, konwersacyjne wyszukiwanie w skrzynce.

Co robi Gmail Live?

Gmail Live pozwala zadawać głosem pytania o informacje z wiadomości. Google podało jako przykłady prośbę o numer bramki dla lotu oraz pytanie o plan zajęć dziecka na dany tydzień. To sposób na wyszukiwanie szczegółów w poczcie bez ręcznego przeglądania wątków.

Google ogłosiło Gmail Live 3 września 2026 roku i poinformowało, że wdrażanie funkcji głosowych w Gmailu, Docs i Keep rozpocznie się w tamtym tygodniu. W późniejszym raporcie Dataconomy pojawiła się informacja o wyjściu Gmail Live z bety — to właśnie tę zmianę opisał serwis w październiku.

Jakie plany Google wymienia dla funkcji głosowych?

W ogłoszeniu Google przypisało Gmail Live i Keep Live do trzech planów konsumenckich. Docs Live, funkcja pomagająca rozwijać pomysły na dokumenty za pomocą głosu, trafiła na listę dla Google AI Pro i Google AI Ultra.

FunkcjaPlany konsumenckie wymienione przez Google
Gmail LiveGoogle AI Plus, Google AI Pro, Google AI Ultra
Keep LiveGoogle AI Plus, Google AI Pro, Google AI Ultra
Docs LiveGoogle AI Pro, Google AI Ultra

Keep Live porządkuje wypowiadane myśli w notatki i listy, a Gmail Live służy do wyszukiwania informacji w poczcie. Podobna obsługa głosowa nie oznacza więc, że te funkcje wykonują tę samą pracę.

Kiedy wyszukiwanie głosowe bywa mniej wygodne?

Ben Khalesi z Android Police opisał w swoim tygodniowym teście wersji beta, że głos przydawał się, gdy miał zajęte ręce. Zauważył też, że listy zamieniały się w odczytywane na głos wyliczenia, długie wątki traciły strukturę, a długie numery śledzenia trudno było wykorzystać ze słuchu. W jego codziennym sortowaniu poczty filtry i etykiety sprawdzały się lepiej przy większych, powtarzalnych zadaniach. To obserwacje jednego recenzenta, nie wynik testu porównawczego. Relacja Bena Khalesiego w Android Police.

W praktyce głos może pomóc, gdy chcesz szybko wydobyć pojedynczy szczegół i nie możesz wygodnie pisać. Przy długim numerze albo liście, do której trzeba wrócić, wygodniejszy może być widok wiadomości na ekranie — właśnie te sytuacje Khalesi uznał za trudniejsze w odsłuchu.

Co Google powiedziało o trenowaniu danych?

Blake Barnes, wiceprezes ds. produktu w Gmailu, powiedział w wywiadzie dla Mashable, że Google nie wykorzystuje danych użytkowników do trenowania w przypadku omawianych funkcji. Yahoo Tech opisał tę wypowiedź.