Serial Matta Groeninga nieraz nas zaskoczył, a czasem przeraził swoimi… zbiegami okoliczności. Od skradzionych drzewek cytrynowych po kandydaturę Donalda Trumpa na prezydenta USA – Los Simpsons przez 27 sezonów poruszali wiele tematów, a gdy próbowali antycypować, inspirować albo, czemu nie, przewidywać postęp technologiczny, radzili sobie całkiem nieźle. Oto dziesięć przykładów.

Dziesięć wynalazków przewidzianych przez Los Simpsons
Los Simpsons

Po prawie trzydziestu latach emisji logiczne jest, że Los Simpsons zdołali antycypować lub wręcz przewidzieć więcej niż jedno wydarzenie. Ataki z 11 września, problemy z maszynami do głosowania, epidemia eboli, mutanty pomidory, żywność zafałszowana końskim mięsem, Rolling Stonesi wciąż w trasie w 2010 roku… lista jest długa. A co z postępem technologicznym? Szczerze nie pamiętam, w ilu odcinkach eksplorowano „przyszłość” bohaterów, a w tych fragmentach twórcy mieli okazję rzucić na stół wszelkiego rodzaju dziwne pomysły… które w jakiś sposób okazały się prawdziwe. Ludzie z Alltime10s przygotowali wideo z dziesięcioma takimi pomysłami:

https://www.youtube.com/embed/ndTglH25dDY

Dziesięć przewidzianych wynalazków

  1. Pierwszy przykład dotyczy druku 3D, a ściślej – druku 3D jedzenia. Zdjęcie zrobione przez Marge zamienia się magicznie w ciasto, a choć przejście nie było identyczne, drukowanie jedzenia to coś realnego, a nawet NASA to bada.
  2. Kolejna to FarmVille. „Inspiracja” w tym przypadku pochodzi z „symulatora pracy w ogrodzie”, czego Bart i Lisa całkowicie odmówili robić w rzeczywistości. FarmVille rozszerzyło koncepcję na całe gospodarstwo, a ci, którzy mieli konto na Facebooku, wiedzą, co z tego wynikło.
  3. Opaski na uszy w kształcie hamburgerów.
  4. Tłumacze dla niemowląt (w zasadzie aplikacja na iPhone'a).
  5. Samoloty przerobione na restauracje.
  6. Autokorekta, a zwłaszcza jej błędy. Dolph próbuje wprowadzić przypomnienie o pobiciu Martina na Apple Newtonie, a urządzenie zamienia „pobić Martina” na „zjeść Martę”. Co więcej, niektórzy pracownicy Apple cytowali ten odcinek jako „wpływ” podczas prac nad autokorektą dla iPhone'a.
  7. Smartwatche, z krótkim pojawieniem się jako futurystyczny komunikator w odcinku „La Boda de Lisa”.
  8. Sklepy dla leworęcznych, które przeszły od pomysłu Neda Flandersa do prawdziwego sklepu w San Francisco.
  9. Wykrywacz sarkazmu (dzięki algorytmowi).
  10. Billboardy pryskające krwią – za sprawą Tomy'ego, Daly (albo Itchy'ego i Scratchy'ego) oraz prawdziwego billboardu z filmu Kill Bill Vol. 2 w Nowej Zelandii.

Wyobrażam sobie, że Los Simpsons będą nadal przewidywać postęp, dopóki są na antenie… tylko mam nadzieję, że będą to dobre rzeczy.

Źródło: