Jeśli wcześniej zetknąłeś się z którąkolwiek z gier z serii Fallout, zdecydowanie musisz obejrzeć jej adaptację na Amazon Prime. Nie jest ona tylko „przyjazna” dla tych, którzy nigdy nie zamoczyli nóg w radioaktywnych wodach Pustkowia, ale też pełna znakomitych szczegółów związanych z kanonem. Właściwie wszystko, co pokazuje serial, jest tak dobre, że gracze masowo wrócili do gier, podwajając bazę aktywnych użytkowników w ciągu kilku dni…

„Efekt Fallouta”: Chcesz ożywić franczyzę? Stwórz serial!
Serial Fallout

Powiem to szczerze i bez obawy przed przesadą: pierwszy sezon serialu Fallout to prawdopodobnie najlepsza adaptacja „gry wideo–TV/kino”, jaką dotychczas stworzono. The Last of Us jest bardzo dobre, a nawet Halo ma ciekawe przebłyski (gdy próbuje uciec od statusu „fanfika Kiki Wolfkill”), ale Fallout z łatwością plasuje się ponad oboma projektami. Historia, scenografia, satyra, akcja, czarny humor, przemoc (Bloody Mess!), przesada, wielkanocne jajka… wszystko tam jest, a uczynienie z Lucy (Ella Purnell) cynamonowej bułeczki z 10 Charyzmy zdecydowanie pomogło.

Co zrobili gracze po obejrzeniu całego ośmioodcinkowego maratonu? Wrócili do gier, rzecz jasna.

Serial Fallout napędza liczby swoich gier

„Efekt Fallouta”: Chcesz ożywić franczyzę? Stwórz serial!
Fallout 76 zyskał ponad 100 procent graczy w ciągu kilku dni, i to tylko na Steam (gra dostępna jest także na konsolach)

Wszystkie wskaźniki wskazują ten sam kierunek: SteamCharts podaje, że Fallout 76 skoczył o ponad 100 procent w ostatnich dniach, osiągając szczyt 45 tysięcy aktywnych graczy. Wersja GOTY Fallouta 3 wzrosła o ponad 142 procent w tym samym okresie, a nawet oryginalny Fallout zanotował ponad 200 procent. Wyniki New Vegas są nieco skromniejsze – 70 procent – ale gra otarła się o 30 tysięcy graczy. Ludzie z SteamDB wydają się zgadzać z tymi pomiarami, a na swoim koncie na X-Twitterze udostępnili wykres pokazujący, że udział graczy we franczyzie wzrósł o ponad 100 procent od premiery serialu.

„Efekt Fallouta”: Chcesz ożywić franczyzę? Stwórz serial!
New Vegas to klasyk i wielu graczy postanowiło wrócić na pustynię...
„Efekt Fallouta”: Chcesz ożywić franczyzę? Stwórz serial!
Nie ma tu błędu statystycznego – wszystkie gry odnotowały wzrost

Bethesda i Microsoft, nie zwlekając, włączyły serię zniżek na Steam i Good Old Games. Standardowa edycja Fallouta 4 kosztuje 3 dolary w chwili pisania tych słów, ale zdecydowanie zalecam zakup edycji GOTY za 5.99. Obejmuje to nie tylko wszystkie DLC, ale także gwarantuje kompatybilność wielu modów, które nie działają w oryginalnej wersji. Jeśli brakuje odpowiedniej siły ognia, Fallout 3 GOTY i New Vegas Ultimate również kosztują po trzy dolary, a na koniec Fallout Shelter jest darmowy.

(Przyp. red.: Zniżki w GOG dobiegły końca, a na Steam zostało mniej niż dwie godziny. Pośpieszcie się!)

Źródła: Ars Technica, SteamDB