Dla niektórych nauczycieli to ostateczny dowód, że uczniowie się nudzą, i zakazują ich stanowczo. Dla innych to idealne połączenie analizy aerodynamicznej, rozrywki i chęci pobicia światowego rekordu. Mowa oczywiście o papierowych samolocikach. Prawie każdy potrafi je złożyć, ale jeśli chcesz wyjść poza klasyczny dardo, koniecznie odwiedź serwis Fold 'N Fly. Znajdziesz tam bazę 40 wzorów papierowych samolotów z obrazkami i instrukcjami wideo.
Tworzenie papierowych samolocików to jedno. Próby wciśnięcia ich w dziwne miejsca w klasie to drugie. A wysyłanie ich w powietrze w płomieniach za pomocą przemycanego zapalniczki to już skandal (...). Jeśli odłożymy piromanię na bok, to prawda jest taka, że papierowe samolociki mogą być znacznie bardziej skomplikowane, niż nam się wydaje.
Co więcej, kilka lat temu ktoś zamienił ich budowę w ćwiczenie precyzji dla robotów chirurgicznych, z zaskakującymi rezultatami. Jest wiele do nauczenia się o tych prastarych zabawkach, a jeśli interesują Cię egzotyczne modele, pierwszym krokiem jest odwiedzenie serwisu Fold 'N Fly.
Fold 'N Fly: 40 modeli papierowych samolocików do złożenia
Pierwsza rekomendacja to oczywiście przejrzenie podstawowych modeli, zwłaszcza jeśli dawno nie składałeś żadnego. Każdy wpis zawiera dodatkowe obrazy, arkusz gotowy do wydruku i złożenia oraz wideo z instrukcjami krok po kroku.
Innym interesującym aspektem serwisu Fold 'N Fly jest to, że samolociki są klasyfikowane według trudności budowy i „mocnych stron”. Na przykład Dardo Básico jest łatwy do zrobienia i jego priorytetem jest zasięg. Spin Plane jest znacznie bardziej skomplikowany i sprzyja akrobacjom. Wreszcie Eagle Eye ma średnią trudność, ale przede wszystkim jest dekoracyjny.
Osobiście bardzo lubię Jet Fighter i Navy Plane, ale są też bardzo dziwne projekty, które warto bliżej poznać. Z pomocą serwisu Fold 'N Fly i jego 40 papierowych samolocików każdy, kto chce osiągnąć przewagę powietrzną w swoim domu czy biurze, będzie mógł to zrobić bez większych trudności.