Google zapowiedział co najmniej 13 mld euro inwestycji w Finlandii w latach 2027–2028. Plan obejmuje trzy nowe centra danych w Kajaani, Muhos i Vaala, rozbudowę istniejącego obiektu w Hamina oraz projekty energetyczne i programy dla lokalnych społeczności. Ważnym elementem jest 22-letnia umowa zakupu energii zawarta przez Google i Fortum w związku z elektrownią jądrową Loviisa.
Fińska ekspansja Google
Google planuje zbudować nowe centra danych w Kajaani, Muhos i Vaala, a także rozbudować działający od 2011 roku obiekt w Hamina. Hamina jest związana z Google od 2009 roku, kiedy firma kupiła dawną papiernię i rozpoczęła jej przekształcanie w centrum danych.
Nowa infrastruktura ma obsługiwać usługi Google, w tym rozwiązania sztucznej inteligencji Gemini, a także wyszukiwarkę, Mapy i YouTube. Budowa nowych obiektów oraz rozbudowa Haminy są planowane na lata 2027–2028.
| Element projektu | Lokalizacja lub zakres | Kwota, moc lub czas trwania | Termin lub warunek |
| Inwestycje Google | Finlandia: infrastruktura cyfrowa, energetyczna i programy lokalne | Co najmniej 13 mld euro | Lata 2027–2028 |
| Nowe centra danych | Kajaani, Muhos i Vaala | 3 obiekty | Planowana budowa w latach 2027–2028 |
| Rozbudowa istniejącego centrum danych | Hamina | Rozbudowa obiektu | Plan na lata 2027–2028 |
| Umowa zakupu energii z Fortum | Elektrownia Loviisa | 22 lata | Udział Google ma wzrosnąć do 50% całkowitej mocy w latach 2030–2049 |
| System bateryjny | Okolice Kajaani | 94 MW mocy | Oczekiwane uruchomienie pod koniec 2027 roku |
| Wspierana energetyka wiatrowa | Finlandia, lądowe farmy wiatrowe | 629 MW nowej mocy przyłączanej do sieci | Element pakietu energetycznego Google |
| Program partnerstw społecznych | Hamina, Kajaani, Muhos i Vaala | 31 mln euro | Program rozłożony na cztery lata |
Dlaczego Finlandia przyciąga infrastrukturę AI
Centra danych potrzebują nie tylko serwerów i szybkich łączy. Ich działanie wymaga również dużych, stabilnych dostaw energii oraz infrastruktury sieciowej, która poradzi sobie z ciągłym obciążeniem. Dlatego fiński plan Google łączy rozbudowę obiektów obliczeniowych z umowami energetycznymi, baterią i projektami wiatrowymi.
Google współpracuje przy tym z kilkoma fińskimi podmiotami. Fortum jest partnerem energetycznym, Fingrid — operatorem systemu przesyłowego, Elisa ma zapewnić łączność, a Nokia pracuje nad rozwiązaniami optycznymi i sieciami IP dla nowych obiektów.
Fingrid wskazuje, że lokalizacje w północnej Finlandii mają znaczenie z punktu widzenia dostępnej mocy sieci. To wyjaśnia, dlaczego nowe centra danych nie są skupione wyłącznie wokół istniejącego ośrodka w Hamina.
Umowa z Fortum nie oznacza zakupu Loviisy
Google nie kupuje elektrowni Loviisa. Umowa zawarta z Fortum jest umową zakupu energii elektrycznej — tak zwanym PPA — a nie transakcją przenoszącą własność elektrowni.
Kontrakt ma trwać 22 lata. Zgodnie z jego harmonogramem udział energii zakontraktowany przez Google zaczyna się od mniejszej wartości w 2028 roku, a następnie ma wzrosnąć do maksymalnie 50% całkowitej mocy Loviisy w latach 2030–2049. Te lata opisują okres pełnego zakontraktowanego udziału, a nie cały czas trwania umowy.
Fortum wiąże porozumienie z planem przedłużenia eksploatacji elektrowni poza 2030 rok. Dla Google oznacza to długoterminowe zabezpieczenie części dostaw energii potrzebnych do rozbudowy infrastruktury AI. Dla Fortum umowa ma zapewnić większą przewidywalność przy planowaniu programu inwestycyjnego związanego z dalszym działaniem Loviisy.
Bateria, wiatr i programy lokalne
Energetyczny pakiet Google nie kończy się na umowie z Fortum. W pobliżu Kajaani zakontraktowano system bateryjny o mocy 94 MW, którego uruchomienie jest oczekiwane pod koniec 2027 roku. Moc wyrażona w megawatach opisuje maksymalną chwilową moc systemu; sama liczba nie mówi, jak długo bateria może ją dostarczać.
Google wspiera również portfel lądowej energetyki wiatrowej o łącznej mocy 629 MW nowej mocy przyłączanej do sieci. Firma zapowiedziała ponadto 31 mln euro na czteroletni program partnerstw z Hamina, Kajaani, Muhos i Vaala.
W pakiecie znalazły się także programy rozwoju kompetencji: szkolenia z zakresu AI mają objąć ponad 4400 pracowników, a lokalny program związany z obsługą centrów danych ma w ciągu roku objąć do 100 fińskich studentów.
Co oznaczają liczby dotyczące gospodarki
Google szacuje, że początkowa faza budowy wesprze ponad 37 000 miejsc pracy w całej Finlandii, w tym około 16 000 stanowisk budowlanych. Firma prognozuje również średni roczny wkład w fiński PKB na poziomie 3,6 mld euro w latach 2027–2028.
To projekcje dotyczące fazy budowy, a nie potwierdzone wyniki gospodarcze. Nie należy też utożsamiać ich z liczbą stałych etatów w samych centrach danych. Google osobno szacuje około 7000 miejsc pracy rocznie po uruchomieniu obiektów, uwzględniając między innymi dostawców i miejsca pracy wspierane przez lokalne wydatki.
Ta różnica ma znaczenie. Jednorazowa fala zatrudnienia przy budowie i coroczny wpływ obejmujący cały łańcuch dostaw to nie to samo co liczba osób pracujących bezpośrednio w gotowych centrach danych.
Czego ogłoszenie jeszcze nie rozstrzyga
Skala inwestycji jest jasna, ale część praktycznych szczegółów pozostaje poza ogłoszonym planem. Dotyczy to między innymi ostatecznych rozwiązań chłodzenia i zużycia wody w nowych, śródlądowych lokalizacjach. System chłodzenia wodą morską opisany dla Haminy nie może automatycznie zostać przypisany obiektom w Kajaani, Muhos i Vaala.
Nie ma też podstaw, by przedstawiać wpływ inwestycji na rachunki gospodarstw domowych jako ustalony rezultat. Rozbudowa centrów danych, nowe źródła energii i magazynowanie mogą zmienić zapotrzebowanie oraz układ inwestycji w systemie elektroenergetycznym, ale konkretny kierunek zmian cen wymagałby osobnej analizy rynku.
Podobnie z pozwoleniami, postępem budowy i uruchomieniem obiektów: komunikat Google opisuje plan na lata 2027–2028, nie ukończone centra danych.
Co będzie najważniejsze dalej
Najważniejszym punktem planu pozostaje połączenie rozbudowy mocy obliczeniowych z długoterminowym zakupem energii. Google nie przedstawia Finlandii wyłącznie jako miejsca na serwerownie: inwestycja obejmuje również Fortum, Loviisę, energię wiatrową, baterię, sieć przesyłową i programy lokalne.
W krótkim terminie kluczowe będą planowane prace w latach 2027–2028 oraz oczekiwane uruchomienie baterii koło Kajaani pod koniec 2027 roku. W dłuższej perspektywie uwagę przyciągnie harmonogram umowy z Fortum: Google ma stopniowo zwiększać zakontraktowany udział energii, osiągając do 50% całkowitej mocy Loviisy w latach 2030–2049. To właśnie ten energetyczny kręgosłup odróżnia fiński projekt od zwykłej zapowiedzi budowy kolejnych centrów danych.