Nintendo Game & Watch, test ciążowy, bankomaty, a nawet drukarki. Wszystko nadaje się do grania w Dooma jeśli jesteś wystarczająco odważny, ale w niektórych przypadkach nie chodzi o modyfikowanie kodu gry, lecz o użycie dziwnego sprzętu... bardzo dziwnego. To prowadzi nas na kanał YouTube Mr. Volta, który zapłacił prawdziwą fortunę za to, co może być najmniejszym monitorem wysokiej rozdzielczości na świecie, z technologią AMOLED, 0,7 cala, rozdzielczością 1080p i wejściem HDMI. Co zrobił Mr. Volt? Oczywiście, zagrał w Doom Eternal na nim...
Jeśli coś ma ekran i trochę pamięci, najprawdopodobniej ktoś spróbuje uruchomić na tym Dooma. W sieci pełno jest fantastycznych przykładów – od telefonów stacjonarnych po termostaty, przez kalkulatory, oscyloskopy i w zasadzie wszystko, co ma krzemowy układ mniej więcej zgodny.
Jednak dziś natknęliśmy się na kolejne wyzwanie dla franczyzy Doom: rozwinąć całą jej furię na najmniejszym monitorze świata. Mr. Volt na YouTube przyznaje, że ma mały problem z ekranami i monitorami, i ten problem zaprowadził go na tajemnicze wody Aliexpress, gdzie znalazł «moduł mikrowyświetlacza AMOLED» o zaledwie 0,7 cala...
Doom Eternal na najmniejszym monitorze Full HD
Sprzedawca wyjaśnia, że jego moduł jest przygotowany do «zastosowań wojskowych, przemysłowych i medycznych», systemów HMD i okazjonalnego wizjera viewfinder wysokiej rozdzielczości w kamerach wideo. Jeśli chodzi o wysoką rozdzielczość, to nie przesada: ten monitor ma natywną rozdzielczość 1920 x 1080 pikseli, czyli ponad 6,2 miliona subpikseli... na 0,7 cala!
Mr. Volt zapłacił skandaliczną cenę 275 dolarów, aby użyć monitora w projekcie, który ostatecznie anulowano, więc postanowił stworzyć małą podstawkę, podłączyć go do Windows i zagrać w Doom Eternal. Było to możliwe dzięki portowi micro HDMI na kontrolerze monitora, a przy zasilaniu przez USB nie miał problemów z energią. Jedynym poważnym błędem był problem z trybem landscape... a Mr. Volt rozwiązał go, obracając ekran.
Monitor AMOLED, 1080p, 60 Hz, 0,7 cala, Doom Eternal. Jest drogi, jest śmieszny, jest absurdalny, a my to uwielbiamy.