Minęła dekada. Dokładnie dziesięć lat temu Steve Jobs wszedł na scenę, aby otworzyć keynote na konferencji Macworld i zaprezentować światu urządzenie mobilne, które zmiażdżyło wszelkie zasady. iPhone ma użytkowników, zagorzałych krytyków i niezłomnych fanów, co potwierdza, że to nie jest zwykła linia produktów, ale potężna siła na rynku. Ta siła ma teraz nowego reprezentanta – iPhone X. Całkowicie przeprojektowany, bez ramek, z ogromnym ekranem, iPhone X chce mocno zaistnieć i sięgnąć po tron „ultra-wysokiej półki”. Czy mu się uda?

iPhone X: smartfon, który symbolizuje dziesięć lat wyjątkowej wizji
iPhone X

Apple Park miał swoje pierwsze oficjalne wydarzenie. Tim Cook wszedł do „Teatru Steve’a Jobsa” i rozpoczął coś, co można uznać za urodziny. Impreza była nieco przyćmiona przez wiele głośnych przecieków, ale gigant z Cupertino jest do tego przyzwyczajony. iPhone X to fakt. Dziesięć lat innowacji i rozwoju, z błędami i sukcesami, przelanych w jeden smartfon. Apple szturmem zdobyło rynek w 2007 roku, a konkurencji zajęło dużo czasu, aby osiągnąć podobny poziom, ale sytuacja się zmieniła. Oferty są szerokie, bardzo mocne i w większości przypadków tańsze. Jednak strategia Apple nigdy nie polegała na „cios za cios”, ale na byciu o krok wyżej pod względem funkcji, specyfikacji, a także ceny. iPhone X jest tego dowodem.

https://www.youtube.com/embed/mW6hFttt_KE

Wygląd i ekran

Wygląd iPhone X bardzo różni się od poprzednich modeli, do tego stopnia, że ktoś mógłby pomylić go ze smartfonem innej firmy, patrząc na przód. Nowy ekran „Super Retina” rozciąga się do 5.8 cala (2436 x 1125 pikseli) i jest pierwszym w całej serii iPhone wyposażonym w technologię OLED. Obecność „wyspy” na górze wywołała gorącą dyskusję w sieci. Wielu użytkowników uważa, że psuje symetrię smartfona i niszczy jego estetykę, ale w tym obszarze znajdują się krytyczne elementy iPhone X, takie jak projektor punktów związany z rozpoznawaniem twarzy, dwa aparaty (przedni 7 MP i na podczerwień), trzy sensory, mikrofon i głośnik.

iPhone X: smartfon, który symbolizuje dziesięć lat wyjątkowej wizji
Imponujący ekran, minimalne ramki i pożegnanie z przyciskiem głównym wyznaczają tempo iPhone X

Przyjęcie takiego ekranu miało swoje konsekwencje: po pierwsze, ramki iPhone X są prawie nieistniejące (poza wspomnianą „wyspą”), a po drugie, ostatecznie zrezygnowano z przycisku głównego. Ten przycisk był źródłem wielu problemów dla użytkowników i Apple (awarie mechaniczne, wymiany, zablokowane smartfony itp.), więc w pewnym sensie to ulga. iPhone X stawia teraz na funkcję o nazwie Face ID, która w istocie jest rozpoznawaniem twarzy zastosowanym do bezpieczeństwa smartfona. Według wiceprezesa Phila Schillera, Touch ID zawodził raz na 50 tysięcy (tzw. „fałszywe odblokowania”), ale nowy Face ID uruchamia batalion sensorów w iPhone X, aby uzyskać trójwymiarową mapę naszej twarzy, która jest okresowo aktualizowana i dostosowuje się do takich szczegółów jak fryzura czy zarost. Face ID jest również kompatybilny z Apple Pay i animowanymi emoji, których początkowo będzie dwanaście. Podobno Face ID ma średnio jeden błąd na milion prób, ale ci, którzy oglądali keynote na żywo, prawdopodobnie zauważyli, że jego demonstracja nie powiodła się dwa razy z rzędu, a media informują o podobnych incydentach w testach wtórnych.

iPhone X: smartfon, który symbolizuje dziesięć lat wyjątkowej wizji
12 MP, lepsza głębia, podwójna stabilizacja optyczna... Apple skupiło wiele zasobów na aparacie iPhone X
iPhone X: smartfon, który symbolizuje dziesięć lat wyjątkowej wizji
Cupertino obiecuje „efekty studyjne” w smartfonie

Specyfikacja i cena

Podwójny aparat 12 MP, nowy SoC o nazwie A11 Bionic z ogromną mocą (dwa rdzenie o wysokiej wydajności, sześć w sumie), GPU zaprojektowane wewnętrznie, 3 GB RAM, bateria, która działa dwie godziny dłużej niż w iPhone 7 (dokładny rozmiar nie został ujawniony), obsługa szybkiego i bezprzewodowego ładowania (więcej na ten temat w innym artykule) oraz nowa platforma rzeczywistości rozszerzonej zamykają pakiet iPhone X. Przedsprzedaż rusza 27 października, wysyłki zaczynają się 3 listopada, a telefon będzie dostępny w kolorze srebrnym lub czarnym. Ceny? Cóż... radzę usiąść: 1 159 euro za iPhone X z 64 GB pamięci wewnętrznej i 1 329 euro za wersję 256 GB.

Oficjalna strona: