Najpopularniejszą radą na ożywienie komputera, który nie radzi sobie z najnowszymi wersjami Windowsa, jest wypróbowanie jakiegoś smaku Linuxa. Istnieje jednak inna droga: przyjęcie wariantu Chrome OS i zamiana komputera w Chromebooka. Najprostszym sposobem jest użycie CloudReady, które oprócz darmowej edycji certyfikowało ponad 400 kompatybilnych urządzeń, w tym komputery PC i Mac bez wsparcia.
Dodatkowe życie dla Twojego sprzętu
To dość powszechna sytuacja w dzisiejszych czasach: w pełni sprawny komputer, uznany za przestarzały przez sztucznie podwyższone wymagania. Windows 11 jest najnowszym i najbardziej rażącym przykładem, z arbitralnymi ograniczeniami, które nie uzasadniają całkowitej wymiany sprzętu. Jakby tego było mało, dochodzą też problemy z wydajnością i stabilnością, które potwierdzają niepokojący trend: użytkownicy czują się jak testerzy wersji beta.
Windows 7 stał się schronieniem dla wielu użytkowników, a ostatnio wyjaśniliśmy, jak zaktualizować go ręcznie korzystając z najnowszych dostępnych poprawek. Jeśli jednak wolisz coś z oficjalnym wsparciem, najczęstsze ścieżki są trzy: przejście na Windows 8.x (ze wsparciem do 2023 roku), przeskoczenie do uniwersum Apple (i zapłacenie jego premium, oczywiście) lub eksploracja dystrybucji Linuksa. Dziś chcemy wspomnieć o czwartej alternatywie, którą jest zainstalowanie CloudReady i zamiana komputera w Chromebooka.
Zamień swój komputer w Chromebooka za pomocą CloudReady
Jeśli nie chcesz mieć problemów z konwersją i formatami, polecam skorzystać z oficjalnego narzędzia CloudReady do utworzenia instalacyjnego pendrive'a USB. Plik do ręcznego pobrania ma rozszerzenie .bin, które opiera się kilku procesom konwersji do ISO, ale USB Maker CloudReady automatyzuje najbardziej delikatne kroki. Jedyne, co musisz zrobić, to czekać.
Po uruchomieniu komputera z pendrive'a CloudReady wejdziesz do kreatora Chrome/Chromium OS, gdzie możesz wybrać język i wskazać typ konta do skonfigurowania (profil dla dzieci włącza dodatkowe ograniczenia). Konto Google jest obowiązkowe nawet w trybie gościa, a będziesz mieć możliwość synchronizacji urządzenia ze swoim «mikrouniwersum Google». Reszta to po prostu kontynuowanie aż do pulpitu. Tam otrzymasz powitanie CloudReady i najnowsze informacje o wersji.
Instalacja i poznawanie CloudReady
A co, jeśli chcesz zainstalować CloudReady bezpośrednio? Osobiście polecam najpierw szybki test w trybie gościa, aby wykryć ewentualne poważne konflikty zgodności, ale menu instalacji znajdziesz, klikając lewym przyciskiem na zegar w kreatorze. Nie ma wielu zaawansowanych parametrów: w zasadzie CloudReady wykryje lokalne przechowywanie i zamieni wszystko w jedną jednostkę systemową.
Inną możliwością jest użycie środowiska wirtualnego, ale jego twórcy tego nie zalecają. W rzeczywistości jedyny dostępny obraz działa na VMWare i jest to stara kompilacja (v83) z lipca 2020 roku. CloudReady certyfikowało ponad 400 urządzeń, każde z limitami czasowymi wsparcia, ale jeśli Twojego sprzętu nie ma na liście, nie martw się. Certyfikacja nie oznacza wyłączności, a prawdopodobieństwo, że CloudReady Home zadziała na Twoim komputerze, jest bardzo wysokie.
Najczęstsze problemy ze zgodnością pojawiają się przy używaniu specyficznych akcesoriów, takich jak moduły Bluetooth czy tablety graficzne. Oczywiście zawsze znajdzie się chip Wi-Fi lub touchpad, który nie chce działać z CloudReady, ale mimo wszystko warto spróbować. Być może spotka Cię miła niespodzianka.
Podsumowanie
Prawdziwe wyzwanie związane z zamianą komputera w Chromebooka za pomocą CloudReady leży w naturze systemu operacyjnego. Chrome/Chromium OS to inna bestia w porównaniu z Windowsem czy typową dystrybucją Linuksa. Ten ekosystem oferuje nam stabilny i bezpieczny sposób na przedłużenie życia (mniej więcej) kompatybilnego sprzętu, ale jeśli potrzebujesz uruchamiać specyficzne aplikacje, dla których nie ma odpowiedników dobrej jakości, powinieneś rozważyć inne opcje.
CloudReady gwarantuje bezpłatne aktualizacje funkcji i bezpieczeństwa, a mimo niedawnego przejęcia przez Google, osoby odpowiedzialne w Neverware powiedziały, że nie będzie radykalnych zmian w ich produkcie. Pobierz CloudReady i wypróbuj!
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj