Planujesz zakup komputera w nadchodzących tygodniach i liczysz na to, że otrzymasz go z preinstalowanym Windows 7? Jeśli tak, to musisz wiedzieć, że gigant z Redmond nie ułatwi Ci tego. Jak podaje w swojej tabeli „koniec sprzedaży”, Microsoft zamknął rozdział dla Windows 7 i 8.1, przez co producenci nie będą już mogli oferować ich w swoich komputerach. Choć logiczne jest założenie, że na rynku wciąż pozostają zapasy pecetów z wcześniejszymi systemami, przekaz Microsoftu jest jasny: od teraz wszystko to Windows 10.
Rynek mówi sam za siebie
Wiele źródeł podaje, że wzrost Windows 10 niemal całkowicie się zatrzymał. Liczby wskazują na wzrost zaledwie o 0,06 procenta w październiku, co daje 22,59 procenta, ale najbardziej uderzające jest to, że Windows 7 zyskał 0,11 punktu, osiągając 48,38 procenta rynku. Brak ruchu to nie dobra wiadomość dla flagowego systemu Redmond, ale sytuacja może się zmienić, jeśli zobaczymy wzrost sprzedaży pecetów. Microsoft nie tylko ustala terminy końca wsparcia dla swoich systemów operacyjnych, ale także ich dostępności na rynku poprzez producentów takich jak Dell, Lenovo, Toshiba i innych. W październiku 2010 roku zakończył się Windows XP, rok później przyszedł czas na Windows Vista, w 2014 na wersje Home Basic, Home Premium i Ultimate Windows 7, a teraz przyszedł czas na Windows 7 Professional i Windows 8.1.
Co to oznacza dla użytkowników?
Jak zawsze w takich przypadkach, konieczne jest przeczytanie drobnego druku. Ogłoszenie dotyczy bezpośrednio producentów OEM, ale nie oznacza, że znajdujące się na rynku kopie Windows 7 i Windows 8.1 znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jeśli uda Ci się znaleźć pudełkową wersję Windows 7 w wydaniu retail, nie będzie problemu z jej użyciem, to samo dotyczy Windows 8.x. Aktywacje będą nadal działać, podobnie jak wsparcie (do stycznia 2020 i 2023). To, co już nie działa, to „chcę nowy komputer z Windows 7”, chyba że sprzedawca ma go na półce. Przemierzałem wiele sklepów, a obecność Windows 10 jest przytłaczająca – od małych netbooków z procesorami Atom i 2 GB RAM, po prawdziwe przenośne bestie z układami Core i7 i wymarzonymi dyskami SSD.
Podsumowanie
Podsumowując, ci, którzy opierają się Windows 10, będą musieli szukać nieco głębiej… albo obrać tę znaną wszystkim ścieżkę, której z oczywistych powodów nie mogę nazwać. Wciąż istnieje kilka sposobów na legalne i darmowe uzyskanie Windows 10, mimo że Microsoft ogłosił koniec swojej słynnej oferty, ale nie dotyczą one Windows 7 i 8.1. Ostatecznie decyzja zawsze należy do użytkownika, a liczby mówią same za siebie. Fakt, że Windows 10 jest jedyną opcją dla producentów OEM, z pewnością poprawi jego pozycję na rynku, ale nie zakrywa problemów technicznych do rozwiązania i kilku bardzo kontrowersyjnych decyzji wewnętrznych.
Microsoft