Hydraulic Press Channel nie potrzebuje żadnej prezentacji. Mówiliśmy o nim po raz pierwszy w 2016 roku (technicznie powstał w 2015) i ma już prawie 400 milionów wyświetleń. Jeśli chcesz zobaczyć rzeczy miażdżone i/lub zamieniane w papkę, ten kanał jest po prostu obowiązkowy, a jego najnowszy odcinek to swego rodzaju pojedynek metali. Mosiądz, stal, miedź i aluminium. Który z nich okaże się najbardziej odporny na prasę? Eksplozje i wybite szyby gwarantowane.
Obliczanie maksymalnego naprężenia i ściskania różnych materiałów jest podstawą bezpiecznego ich używania. Użycie niewłaściwego metalu lub niewystarczającej ilości może spowodować poważne problemy, wypadki, a nawet utratę życia. To bardzo poważny temat, który powinien należeć do profesjonalistów... jednak w uniwersum YouTube można się zrelaksować, i to bardzo. Innymi słowy, dzisiaj zobaczymy cztery klasyczne metale zmiażdżone przez gigantyczną prasę hydrauliczną, bez żadnego powodu.
„Pracę” wykonuje niewyczerpany Hydraulic Press Channel, jego twórca Lauri Vuohensilta i jego akcent (który jest właściwie kolejną postacią w filmach). Cztery próbki: mosiądz, stal, miedź i aluminium. Wszystkie o tych samych wymiarach, żeby porównanie było uczciwsze. Pierwszą ofiarą była miedź (809 gramów), która poddaje się tuż po przekroczeniu 30 ton, osiągając limit 49 ton. Zgodnie z oczekiwaniami stal (706 gramów) pozostaje prawie nietknięta aż do 70 ton, z sufitem 93 ton.
https://old.neoteo.com/una-prensa-hidraulica-aplasta-cartucho-dinamita-explota/Trzecią próbą na prasie hydraulicznej był mosiądz (765 gramów). Jego odkształcenie zaczyna się przy około 40 tonach, z limitem 63 ton. Wreszcie aluminium (245 gramów) odkształca się przy nacisku 30 ton i osiąga maksimum 49-52 ton. Nie trzeba dodawać, że rzetelność naukowa tych pomiarów jest bardzo ograniczona (nie jest to kontrolowane środowisko, nie znamy wartości czystości itp.), a jedyne, co nas interesuje, to zobaczyć, jak prasa powoli niszczy te próbki.
Ale to nie wszystko! Powrót mosiądzu na prasę był naprawdę spektakularny, ponieważ kawałek próbki wyleciał z dużą prędkością i cudem nikogo nie zabił. Okno w fabryce, w której nagrywają filmy, posłużyło jako „ofiara” dla bogów YouTube, a ci, którzy śledzą kanał na Twitchu, mieli przywilej obejrzenia tego momentu na żywo. Co tym razem wysadzą w powietrze? Musisz się zasubskrybować, żeby się dowiedzieć...
https://old.neoteo.com/diamante-rompiendose-presion-hidraulica/