25 września 2026 r. ława przysięgłych w Santa Fe uznała Facebooka za odpowiedzialnego za wprowadzanie użytkowników w błąd w sprawie ochrony prywatności i praktyk dotyczących danych. W stanowej sprawie o ochronę konsumentów, wniesionej przez Nowy Meksyk, ława stwierdziła ponad 43 mln naruszeń. O wysokości kary cywilnej ma zdecydować sędzia.
Dane powiązane z Cambridge Analytica
Proces trwał dwa tygodnie i dotyczył między innymi praktyk Facebooka związanych z ochroną danych oraz aplikacjami firm trzecich. W tle sprawy była afera Cambridge Analytica: quiz osobowości miał zebrać dane z około 87 mln profili Facebooka i przekazać je firmie Cambridge Analytica do targetowania reklam.
Pozew stanowy wniesiono w 2021 r. Werdykt z 25 września 2026 r. dotyczył odpowiedzialności Facebooka w sprawie o ochronę konsumentów i prywatności.
O wysokości kary zdecyduje sędzia
Nowy Meksyk domaga się maksymalnej przewidzianej kary cywilnej: 5 tys. dolarów za każde naruszenie. Ława stwierdziła ich ponad 43 mln, ale to sędzia ma ustalić łączną kwotę kary. Stan wystąpił również o nakaz sądowy, który miałby zapobiec podobnym praktykom.
Meta kwestionuje werdykt
Meta Platforms, właściciel Facebooka, nie zgodziła się z werdyktem i zapowiedziała dalszą obronę swojego stanowiska.
Ława nie uznała za udowodnione zarzutów dotyczących fałszywych deklaracji Facebooka o usuwaniu szkodliwych treści, w tym dezinformacji związanej z COVID-19; odrzuciła również zarzuty dotyczące fact-checkingu.