Każdy, kto uważnie śledzi nowości w Mozilli, prawdopodobnie wie już o zwolnieniach, zmianie dyrektora generalnego i nowej strategii, która priorytetowo traktuje Firefoksa... oraz sztuczną inteligencję. Ten ostatni aspekt zaniepokoił wielu użytkowników, a pomysł przyjęcia forka jako odpowiedzi pojawił się już na niektórych forach. Jednym z najczęściej wymienianych jest LibreWolf, który ogólnie rzecz biorąc utrzymuje profil bardzo zbliżony do „waniliowej" wersji Firefoksa, ale zawiera kilka poprawek optymalizujących prywatność i bezpieczeństwo.
„Nie możemy wyjść" – mówi Księga Mazarbula we Władcy Pierścieni i z pewnego punktu widzenia tak czujemy się w związku ze sztuczną inteligencją. Wszystko dostaje swoją generatywną dawkę, a najnowsze dostępne informacje sugerują, że nadszedł czas na Firefoksa. Priorytet dla przeglądarki to zawsze dobra wiadomość, ale Mozilla mówi też o stworzeniu „niezawodnej sztucznej inteligencji" i wtedy zaczynają się wątpliwości. Ważne pytanie: co zrobią główne forki Firefoksa? Czy pójdą tą samą drogą, czy też oprą się integracji AI? Jeśli istnieje kandydat, który ma potencjał, aby zignorować cały generatywny aspekt, prawdopodobnie będzie to LibreWolf. Już rozmawialiśmy o tej przeglądarce kilka lat temu, ale myślę, że to dobry moment na powtórkę.
LibreWolf: Więcej prywatności w forku Firefoksa
Na pierwszy rzut oka LibreWolf nie różni się znacząco od Firefoksa, ale interfejs nie ma tak wielu elementów drugorzędnych. W domyślnej konfiguracji LibreWolf usuwa pliki cookie po zamknięciu, przyjmuje DuckDuckGo jako główną wyszukiwarkę, usuwa elementy śledzące z adresów URL i aktywuje kilka narzędzi utrudniających tworzenie cyfrowych odcisków palców, takich jak blokowanie WebGL. LibreWolf wyłącza również autouzupełnianie, nie ma pamięci podręcznej stron na dysku, a pliki tymczasowe są usuwane razem z plikami cookie.
Inne elementy, które znikają w LibreWolf, to Pocket, Firefox Sync, wszystkie treści sponsorowane i sugestie rozszerzeń. Swoją drogą, jedynym rozszerzeniem towarzyszącym LibreWolf jest uBlock (pamiętaj o zrobieniu dla nas wyjątku!), ale nie ma żadnych trudności z instalacją kolejnych.
LibreWolf otrzymuje aktualizacje niemal tak często jak oficjalny Firefox, ale do ich pobierania musimy użyć ręcznego aktualizatora poza przeglądarką. LibreWolf jest kompatybilny z Windows, macOS i różnymi dystrybucjami Linuksa.
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj