Winyl przeżywa prawdziwy renesans, który całkowicie zburzył teorie i wyliczenia wielu ekspertów. W 2015 roku mówiono, że sprzedaż płyt winylowych przyniosła więcej pieniędzy niż streaming wspierany reklamami, a choć to wciąż niewielki rynek w porównaniu z innymi technologiami, jego entuzjaści wiedzą, czego chcą, i nie wahają się wydawać pieniędzy. Mając to na uwadze, właśnie pojawił się nowy gramofon o nazwie MAG-LEV Audio, a jak sama nazwa wskazuje... talerz unosi się w powietrzu.
Dobra, myślę, że musimy postępować ostrożnie. Wojny o jakość dźwięku osiągnęły w niektórych forach legendarne rozmiary, co potwierdza subiektywny charakter całego sporu. Osobiście od kilku dni zmagam się z zewnętrznym zapaleniem ucha, i gdyby ktoś zapytał mnie, czy jedna rzecz czy druga „brzmi dobrze”, szczerze nie potrafiłbym odpowiedzieć. Nasze uszy tracą słuch z biegiem czasu z powodu wielu czynników (starzenie się to tylko jeden z nich), a szczególny format czy urządzenie odtwarzające tego nie zmieni. Do tego dochodzą firmy, które dla szybkiego zysku odwołują się do różnych terminów (podobno złote złącza są „hiper-uber-HQ”), które w ostatecznym rozrachunku nic nie znaczą. Teraz proszę o litość entuzjastów, którzy od wielu lat są jeźdźcami winylu, aby pomogli mi z tym... pływającym gramofonem.
Nie, to nie błąd. MAG-LEV Audio to gramofon z lewitującym talerzem. Oczywiście lewitacja magnetyczna jest realna i znaleźliśmy dla niej skuteczne zastosowania, takie jak pociągi czy łożyska. Jednak jest coś dziwnego w widoku tej technologii zastosowanej w muzyce. Jedyne dane techniczne mówią o układzie półautomatycznym, ramieniu Pro-Ject 8.6 i wkładce Ortofon OM 5E, obsłudze 33 i 45 obr./min, chowanych nóżkach, które wysuwają się z podstawy i podtrzymują talerz, gdy gramofon jest wyłączony, oraz wbudowanym UPS-ie o mocy wystarczającej do odsunięcia ramienia, zatrzymania płyty i schowania nóżek. W końcu nikt nie chce, aby talerz wyleciał w powietrze przy pierwszym zaniku prądu. Waga netto gramofonu wynosi 8,8 kilograma.
Jak można było się spodziewać, MAG-LEV Audio szuka wsparcia finansowego poprzez crowdfunding, a jego kampania na Kickstarterze jest bardzo blisko osiągnięcia pierwotnego celu 300 tysięcy dolarów. W tej chwili cena gramofonu wynosi 880 dolarów, a jeśli wszystko pójdzie dobrze, pierwsze dostawy odbędą się we wrześniu 2017 roku. Będę szczery: film promocyjny mi nie wystarcza i chciałbym zobaczyć prototyp.