Sztuczne generowanie poziomów, wrogów i zasobów w grach wideo nie jest nowością. Wiele tytułów gwarantuje niemal nieograniczoną grywalność dzięki tej metodzie, ale wraz z rozwojem bardziej złożonych modeli pojawiają się nowe pomysły, które w przyszłości mogą całkowicie przekształcić klasyczne gatunki i tytuły. Tak oto docieramy do MarioGPT, projektu opartego na GPT-2, który oprócz samodzielnego tworzenia poziomów Super Mario Bros. umożliwia również generowanie tekst-na-poziom, aby optymalizować wyniki przy użyciu podstawowych podpowiedzi.
Powtarzalność to jeden z największych problemów, jakich musi unikać każda gra wideo. Wiele produkcji ucieka od niej dzięki generowaniu proceduralnemu, ale w praktyce nie jest trudno osiągnąć jej granice. Społeczność graczy znalazła dobre rozwiązanie w postaci randomizerów, które częściowo lub całkowicie zmieniają oryginalne warunki gry. Ale jak brzmi powierzenie tego zadania sztucznej inteligencji?
Mając to na uwadze, przenosimy się na Uniwersytet w Kopenhadze, gdzie grupa badaczy przedstawiła badanie o nazwie MarioGPT. W przeciwieństwie do chatbotów, które próbują podbić świat jedno wyszukiwanie na raz, MarioGPT wykorzystuje GPT-2 do generowania nieskończonych poziomów Super Mario Bros., ale to nie wszystko: akceptuje również podpowiedzi, które modyfikują jego wyniki.
MarioGPT: Super Mario Bros. + sztuczna inteligencja
Wybór GPT-2 był kwestią wygody. Shyam Sudhakaran, lider badania, wyjaśnia, że GPT-2 jest bardziej odpowiedni dla małych zbiorów danych, a ponadto jest lżejszy i łatwiejszy do trenowania. Pierwszym wyzwaniem było jednak przekształcenie poziomów Super Mario Bros. w coś, co modele mogą zrozumieć. Zastosowany przez nich trik jest niesamowity: konwersja na tekst, w której każdy element ekranu jest reprezentowany przez literę lub symbol.
Wynik obejmuje łańcuch małych liter x, które reprezentują ścieżkę do pokonania, oraz rozwiązanie techniczne dla tego scenariusza. Na łącznie 250 poziomach agent odpowiedzialny za ich rozwiązanie odnosił sukces w dziewięciu na dziesięć przypadków. Nie pozwala mu to jednak uniknąć pewnych ograniczeń, takich jak fakt, że ma tylko jeden symbol na „wroga”, podczas gdy w grze istnieją różne stworzenia (Goombas, Koopas, Buzzy Beetles i więcej) oraz brak poziomów wodnych, ale wszystko to można ulepszyć dzięki bardziej kompletnym zbiorom danych.
Ponadto możliwość wstrzykiwania podpowiedzi do procesu generowania jest kluczowa, aby poziomy nie były prostymi poziomymi biegami z kilkoma rurami. Modyfikator taki jak „wiele rur, wielu wrogów, mało klocków, niska wysokość” może całkowicie zmienić końcowe doświadczenie. MarioGPT jest jednak na etapie eksperymentalnym i nie powinniśmy spodziewać się żadnego narzędzia w najbliższej przyszłości (poza tym generatorem bitmap na HuggingFace). Właściwie myślę, że dla badania najważniejsze będzie zmiana nazwy. Nintendo ma niską tolerancję na takie rzeczy...
Dostęp do badania: Kliknij tutaj. Źródło: TechCrunch.