Microsoft odradza wymuszanie aktualizacji Windows 10 Creators Update
Windows 10 Creators Update

Jeśli jeszcze nie otrzymałeś oferty od Windows Update dotyczącej instalacji aktualizacji Creators Update w systemie Windows 10, nie martw się: nie jesteś sam. Microsoft początkowo umożliwiał ręczne dodanie tej aktualizacji, ale choć opcja ta wciąż istnieje, firma zmieniła podejście. Plan firmy z Redmond zakłada wprowadzanie aktualizacji etapami, wykorzystując telemetrię z pierwszych instalacji oraz opinie użytkowników do wykrywania problemów i sprawnego przeprowadzenia całego procesu. Dlatego oficjalne zalecenie to czekać.

Dlaczego nie masz jeszcze aktualizacji?

Po tygodniu z wyłączoną usługą Windows Update ze zdziwieniem stwierdziłem, że moje dwa urządzenia z systemem Windows 10 nie zainstalowały aktualizacji Creators Update. Przez chwilę myślałem, że coś się zepsuło, ale kilka poszukiwań w Google potwierdziło, że tak nie jest. Statystyki wskazują, że jedynie 10 procent komputerów otrzymało aktualizację. Ostateczna odpowiedź pojawiła się w oficjalnym blogu Windows, który ponownie wspomniał o dystrybucji „etapowej” aktualizacji Creators Update. Tak zwana „faza 1” została skierowana do nowych komputerów oraz urządzeń Microsoftu (takich jak linia Surface), a pozostali muszą poczekać nieco dłużej. Technicznie istnieje możliwość wymuszenia aktualizacji, o czym już mówiliśmy, jednak zalecenie Microsoftu sprowadza się do trzech słów: Nie rób tego.

Microsoft odradza wymuszanie aktualizacji Windows 10 Creators Update
„Jest w drodze”. Wskazówka Microsoftu to czekać i unikać problemów technicznych.

Co przyniosła telemetria?

Firma otrzymała znaczną ilość informacji za pośrednictwem swojej platformy telemetrycznej oraz narzędzia do zbierania opinii, za pomocą którego użytkownicy zgłaszają problemy. Jest oczywiste, że aktualizacja Creators Update ma kilka nierozwiązanych problemów ze zgodnością i/lub stabilnością. Ogłoszenie opisuje konkretny przypadek błędów łączności Bluetooth z układami Broadcom, ale jeśli w systemie operacyjnym jest coś, co może być potencjalnie problematyczne, decyzja Windows Update to zablokowanie aktualizacji do odwołania.

Oczywiście możesz zignorować blokadę, pobierając aktualizację Creators Update na własną odpowiedzialność. Jeśli coś zacznie działać nieprawidłowo, Microsoft prosi o podzielenie się wszystkimi istotnymi szczegółami technicznymi, aby jak najszybciej znaleźć rozwiązanie. W najgorszym przypadku istnieje możliwość przywrócenia poprzedniej wersji, ale osobiście dołączam do zaleceń, aby czekać. Jednocześnie nadal nie jestem przekonany, że ten automatyczny profil aktualizacji jest najlepszy, a pomysł polegania na użytkownikach jako beta testerach bardzo mi się nie podoba.

Oficjalne ogłoszenie: