Wykorzystanie starej technologii do stworzenia czegoś nowego i innego jest zawsze interesujące, nawet jeśli efekt końcowy jest daleki od praktycznego. Na przykład, jeśli mówimy o dyskietkach, wielu entuzjastów używało ich napędów do przygotowania całych orkiestr, ale kanał Action Retro postanowił pójść inną drogą… i stworzyć RAID 0 z kilkudziesięciu napędów USB. Na Macu.
Dyskietki! Mogą wywoływać tyle nostalgii, ile chcą, ale osobiście cieszę się, że je zostawiliśmy za sobą. Dlaczego? Ponieważ ostatnie napędy, które trafiły na rynek, miały fatalną jakość i zaczynały wyrzucać uszkodzone sektory po trzech lub czterech użyciach w najlepszym wypadku. W najgorszym wypadku dyskietki były w zasadzie „zapisuj raz, nigdy nie odczytasz” i sprawiały, że wyrzucaliśmy dużo pieniędzy do kosza.
Jednak to oznacza, że możemy robić z nimi dziwne rzeczy bez większych konsekwencji, i tak trafiamy na kanał Action Retro, który eksploruje (między innymi) zalety i horrory starego sprzętu Apple. Czego uczy nas jego najnowszy film? Czegoś, czego nikt nie chce, ale każdy musi zobaczyć: RAID 0 z napędami floppy podłączonymi do dwóch hubów USB, używając Power Mac G4.
RAID 0 z kilkudziesięciu dyskietek? Mniej więcej...
Pierwszym krokiem jest oczywiście przetestowanie każdego napędu USB, z tego prostego powodu, że nie są nowe. Cztery z nich poddały się od razu, obniżając potencjał RAID do 30 dyskietek. Najbardziej imponujące jest to, że Disk Utility bez problemu wykrył napędy, a nawet umożliwił utworzenie RAID bez hacków i modów (w porównaniu, Menedżer dysków Windows płacze, jeśli na niego spojrzysz).
Jednak nie wszystkie napędy współpracowały w tym procesie, a Disk Utility nie ma możliwości poinformowania, który dokładnie napęd zawiódł, więc następnym krokiem było zidentyfikowanie i odizolowanie problematycznych napędów. Ostatecznie hipotetyczne RAID 0 z 34 dyskietek spadło do 13, z łączną dostępną pamięcią 16,1 megabajtów.
Jeśli chodzi o prędkość, RAID 0 osiągnęło szczyt 310 kilobajtów na sekundę ze średnią 226, ale liczby bardzo różnią się w zależności od rodzaju operacji, ponieważ później zainstalował kopię szachów i osiągnął megabajt transferu. Oczywiście program ładował się dwie minuty, ujawniając prawdziwą naturę technologii w napędach (czyli jest wolna i do niczego). Podsumowując, ten obiekt tortur nie zawodzi i mamy nadzieję zobaczyć więcej mutantów eksperymentów z dyskietkami.