Współcześnie konkursy piękności bywają mocno krytykowane, a organizatorzy próbują je unowocześnić i dostosować do nowych czasów. Jednak kiedyś nie brakowało powodów, by ubrać kobietę w kostium kąpielowy lub obcisłą suknię, postawić ją na scenie i ogłosić królową czegoś. Wołowina, wieprzowina, ryby, owoce, warzywa, alkohol – jeśli za czymś stał przemysł, niemal na pewno miał swoją królową, księżniczkę lub „miss”.
Z historii konkursów piękności można się dowiedzieć, że potrafiły one przetrwać nawet burzliwe czasy. Jednym z największych źródeł konfliktów było wprowadzenie bikini, przeciwko któremu protestowały różne grupy religijne. Papież Pius XII uznał Kiki Håkansson, zwyciężczynię Miss World 1951, za „grzeszną”, ponieważ koronowano ją w bikini. Nie powstrzymało to jednak innych organizatorów przed okrywaniem swoich królowych kiełbasami, pomarańczami, ziemniakami, przyborami kuchennymi i nie tylko. Nie wierzysz? Zobacz galerię opublikowaną pierwotnie przez Sad and Useless.
Galeria: królowe przemysłu spożywczego