Myślenie o tym, że pewien sufit czy granica w projektowaniu tatuaży zwykle nie jest dobrym pomysłem, bo zawsze pojawia się coś, co zapiera dech w piersiach. A jeśli potrzebujecie dowodów, dziś uklękamy przed talentem i umiejętnościami Olega Shepelenki, który dosłownie rozpala umysły swoimi hiperrealistycznymi tatuażami. W rzeczy samej, niejednokrotnie trzeba spojrzeć dwa razy, aby nie pomylić jego prac z fotografiami…
W przeszłości eksplorowaliśmy połączenie technologii i tatuaży plemiennych Georgiego Williamsa. Poznaliśmy też Andreasa Vrontisa, który z dużą wprawą potrafi tworzyć tatuaże ASCII, i nie możemy zapomnieć o wielkim kolekcjonerze cudzych tatuaży, Fukushim Masaichi. Ale to, co nas tu dziś zgromadziło, to hiperrealizm w tatuażach, dzięki uprzejmości rosyjskiego artysty Olega Shepelenki. Obrazy, które udostępnimy poniżej, mówią same za siebie, ale oto dodatkowa informacja: chociaż przyznaje się do wielu źródeł inspiracji, Shepelenko jest samoukiem. Jeśli chcesz wiedzieć i zobaczyć więcej, nie wahaj się zajrzeć na jego profil na Instagramie.
Galeria