10 września 2026 roku NASA i IBM ogłosiły wydanie NASA-IBM Lunar Foundation Model — otwartego modelu bazowego przeznaczonego do badań naukowych Księżyca. System pomaga analizować różne rodzaje danych teledetekcyjnych: może szacować perspektywiczność występowania lodu, mapować kratery i nieregularne struktury wulkaniczne, a także wspierać wykrywanie zmian powierzchni. Nie jest jednak narzędziem, które bezpośrednio potwierdza obecność lodu ani certyfikuje bezpieczne miejsce lądowania.
NASA i IBM udostępniają model AI do badań Księżyca
Model bazowy to system, który można dostosować do wielu konkretnych zadań po wyspecjalizowaniu go na odpowiednio oznaczonych danych. W tym przypadku chodzi o analizę powierzchni Księżyca z użyciem obrazów i innych pomiarów pochodzących z misji kosmicznych.
Zakres zastosowań obejmuje cztery główne obszary:
- szacowanie, gdzie lód może występować i pozostawać stabilny;
- mapowanie kraterów;
- wykrywanie zmian powierzchni;
- rozpoznawanie nieregularnych struktur mórz księżycowych, czyli stosunkowo młodo wyglądających form pochodzenia wulkanicznego.
To ważne przesunięcie akcentu: sztuczna inteligencja nie zastępuje pomiaru naukowego. Pomaga szybciej przeszukiwać ogromne archiwa i wskazywać miejsca, którym badacze powinni przyjrzeć się dokładniej.
Siedemnaście lat obserwacji jako materiał treningowy
Głównym źródłem danych był Lunar Reconnaissance Orbiter, który przez 17 lat dostarczał szczegółowych obserwacji Księżyca. Z tego archiwum wykorzystano około 2 milionów kafelków obrazów.
W tej liczbie znalazło się ponad 1 milion obrazów o rozdzielczości około 1 metra na piksel oraz prawie 964 000 obrazów multispektralnych o rozdzielczości około 100 metrów na piksel. To nie są dwa identyczne zbiory zdjęć: różnią się między innymi szczegółowością i informacją, jaką można z nich wydobyć.
Do korpusu dołączono również dane z misji GRAIL i Lunar Prospector oraz z japońskiej misji Kaguya, znanej formalnie jako Selenological and Engineering Explorer. Połączenie obserwacji o różnych skalach pozwala badać zarówno drobne formy terenu, jak i większe układy geologiczne.
Perspektywiczność lodu to nie bezpośrednie wykrycie
Najłatwiej przecenić model przy opisie jego zastosowania do lodu. Perspektywiczność lodu oznacza ocenę, gdzie warunki mogą sprzyjać jego występowaniu i stabilności — między innymi w pobliżu biegunów Księżyca oraz pod powierzchnią.
Model tworzy więc mapę obszarów o określonych cechach, a nie dowód na to, że w konkretnym miejscu znajduje się zamarznięta woda. Kolory na mapie perspektywiczności należy czytać jako wynik analizy i priorytetyzacji dalszych badań, nie jako fotografię podziemnego lodu.
Taki wynik może pomóc naukowcom zawęzić obszar poszukiwań i porównać dane z różnych instrumentów. Ostateczne potwierdzenie zasobów wymaga jednak odpowiednich obserwacji i pomiarów, a nie samej prognozy modelu.
Mapowanie kraterów i zmian powierzchni
NASA opisała także dostosowanie modelu do analizy zmian powierzchni. W demonstracji wykorzystano obrazy Lunar Reconnaissance Orbiter wykonane przed i po uderzeniu korpusu rakiety SpaceX w pobliżu krateru Einstein. Po dostrojeniu model wyróżnił nową strukturę uderzeniową obok wcześniej istniejących kraterów.
To pokazuje praktyczny sens modelu: zamiast ręcznie przeglądać ogromne obszary, badacze mogą użyć go do wskazania miejsc wymagających dalszej analizy. Sama demonstracja nie oznacza jednak, że system jest gotowym, działającym w czasie rzeczywistym narzędziem do monitorowania każdej zmiany na powierzchni Księżyca.
Młode struktury wulkaniczne jako wskazówka historii Księżyca
Kolejnym zastosowaniem są nieregularne struktury mórz księżycowych — nietypowe formy wulkaniczne, które mogą wyglądać na stosunkowo młode. Ich rozmieszczenie i właściwości pomagają badać aktywność wulkaniczną oraz termiczną historię Księżyca.
W tym zadaniu model nie dostarcza gotowej, pojedynczej odpowiedzi na pytanie o wiek każdej struktury. Ułatwia natomiast odnajdywanie podobnych form i tworzenie ich szerszej mapy. To właśnie tu model bazowy może być szczególnie użyteczny: jeden system można dostosować do różnych problemów, zamiast budować osobne narzędzie od zera dla każdego rodzaju analizy.
Narzędzie badawcze, nie certyfikat lądowania
NASA-IBM Lunar Foundation Model ma przyspieszać analizę danych i pomagać naukowcom wybierać obszary do dalszych badań. Jego wartość polega na łączeniu informacji z wielu misji oraz na możliwości dostosowania do zadań takich jak lód, kratery, zmiany powierzchni i struktury wulkaniczne.
Nie należy jednak przedstawiać go jako systemu, który samodzielnie potwierdza złoża lodu, ocenia wszystkie zagrożenia albo wydaje zgodę na lądowanie. Wynik modelu jest wskazówką dla badań, a nie końcowym certyfikatem bezpieczeństwa.
Najważniejsza konsekwencja wydania jest bardziej przyziemna, niż sugerowałaby kosmiczna skala projektu: NASA i IBM próbują zamienić wielkie, trudne do ręcznego przeszukania archiwum obserwacji w narzędzie, z którym badacze mogą szybciej stawiać lepsze pytania o powierzchnię Księżyca.