Woda jest mokra, niebo jest niebieskie, a Google Chrome ma problem z pamięcią, zwłaszcza w środowiskach z 117 otwartymi kartami. Jednocześnie gigant z Mountain View wie, że musi poprawić wydajność swojej przeglądarki, co jest stałym priorytetem na komputerach stacjonarnych. Z tego powodu Google zaprezentował dwie funkcje, które w nadchodzących tygodniach trafią do systemów Windows, macOS i ChromeOS: Memory Saver i Energy Saver.
Z ponad 65 procentami udziału w rynku, przywództwo Google Chrome wśród przeglądarek jest niezaprzeczalne. Jednak z własnego doświadczenia wiemy, że Chrome ciągnie za sobą pewne historyczne problemy. W ciągłym dążeniu do szybkości i stabilności Chrome przyjmuje strategię, która zwiększa zużycie pamięci RAM, a jej skutki rozprzestrzeniają się przy otwieraniu dziesiątek kart (niektórzy użytkownicy zgłaszają ponad sto w swoich sesjach).
Stosunkowo wydajny system stacjonarny bez problemu wytrzymuje to obciążenie… ale na rynku jest wiele laptopów z ograniczoną ilością pamięci RAM, skromniejszymi procesorami i małymi bateriami. Nawet Chromebooki mogą odczuć wpływ wymagającej sesji w Chrome, a Google musi poprawić tę sytuację. Odpowiedzią są dwie funkcje: Memory Saver i Energy Saver.
Memory Saver i Energy Saver: oszczędzanie pamięci i energii w Chrome
Funkcja Memory Saver może być włączana i wyłączana przez użytkownika według własnego uznania. Zasadniczo chodzi o „wyrzucanie” kart w tle z pamięci RAM, a po ponownym wywołaniu zostaną one załadowane. Powoduje to utratę ciągłości w nich (dlatego jest to ręczne), ale Google zapewnia, że Chrome zużywa „nawet o 40 procent mniej” pamięci przy tym bezpośrednim zarządzaniu. W menu konfiguracji będziemy mogli przypisać wyjątki.
Jej towarzyszką jest Energy Saver, stworzona specjalnie do oszczędzania energii w laptopach, gdy ich bateria osiąga krytyczne poziomy. Oficjalna strona Google wyjaśnia, że jego „spust” to 20 procent: gdy bateria osiągnie ten poziom, Chrome ograniczy zarówno aktywność w tle, jak i efekty wizualne na stronach internetowych (filmy, animacje). Energy Saver można wyłączyć w ustawieniach Chrome, podobnie jak Memory Saver. Google nie podzieliło się danymi na temat tego, jak duże będą oszczędności.
Kto chce teraz przetestować Memory Saver i Energy Saver, musi pobrać i zainstalować kompilacje Canary, albo alternatywnie poczekać kilka tygodni.
Oficjalne ogłoszenie: Kliknij tutaj