Miliony użytkowników w rekordowym czasie, miliony dolarów inwestycji, tytani przerażeni ich potencjałem. Wszystko wskazuje na to, że żyjemy w świecie ChatGPT, ale za chatbotem stoi model, a mistrzowie OpenAI właśnie ogłosili jego nową wersję, GPT-4. Ponieważ jest to model multimodalny, GPT-4 może przyjmować obrazy jako dane wejściowe, interpretować ich zawartość i odpowiadać z większą precyzją niż jego poprzednik.
OpenAI na swojej oficjalnej stronie wspomina, że różnice między GPT-3.5 a GPT-4 mogą być bardzo subtelne w swobodnej rozmowie, ale wszystko się zmienia, gdy złożoność zadania przekroczy pewien próg. Od tego momentu GPT-4 wykazuje większą stabilność, kreatywność i umiejętność przetwarzania konkretnych instrukcji. Aby to poprzeć, strona przedstawia serię benchmarków, w tym bardzo prestiżowe egzaminy. We wszystkich przypadkach nowy model pokonuje zarówno GPT-3.5, jak i innych konkurentów, więc nie miałby trudności z dostaniem się na studia.
GPT-4: zdaje egzaminy, interpretuje obrazy, czy rozumie żarty?
Jednak jednym z najbardziej imponujących aspektów GPT-4 jest to, że potrafi interpretować obrazy. Innymi słowy, GPT-4 to nie tylko model językowy, ale także działa jako model wizualny, który przyjmuje prompty łączące tekst i fotografie. Na przykład obraz „ładowarki VGA” poniżej ma dla nas dość oczywisty wiralowy charakter, ale niektóre osoby potrzebują trochę kontekstu. Z GPT-4 tak nie jest – oprócz poprawnego opisania obrazu, doskonale zrozumiał żart.
Analizowanie wiralowych obrazów to tylko wierzchołek góry lodowej dla GPT-4. Model potrafi przetwarzać dokumenty, diagramy, wykresy, ilustracje i fotografie. Wydaje się to pierwszym krokiem w stronę tego, co wielu badaczy nazywa „sztuczną inteligencją ogólną” lub „silną SI”, która przewyższa ludzką inteligencję. Pod koniec lutego OpenAI opublikowało artykuł w którym bada potencjał tych zaawansowanych modeli, ale GPT-4 wciąż jest daleko od tego. Błędy w jego zbiorze treningowym nie zniknęły, podobnie jak momenty delirium.
Chcesz wypróbować GPT-4? Obecnie są dwie opcje. Pierwsza to subskrypcja ChatGPT Plus, która kosztuje 20 dolarów miesięcznie. Druga... to dostęp do ulepszonej wersji Bing ze sztuczną inteligencją. Po oficjalnej prezentacji GPT-4 Microsoft potwierdził na oficjalnym blogu Bing że firma używa wariantu GPT-4 dostosowanego do wyszukiwania. W rzeczywistości każdy użytkownik, który wchodził na Bing w ciągu ostatnich pięciu tygodni, już eksperymentował z GPT-4. Na co czekasz?
Oficjalna strona: Kliknij tutaj