Pokémon GO nie potrzebowało tygodnia, by podbić rynek mobilny. Pikachu i jego przyjaciele są teraz największym hitem, ale to także bohaterowie bardzo dziwnych historii. Poznaj pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO.

Pokémon GO to nowa mobilna gra roku. Ta gra rozszerzonej rzeczywistości łączy elementy zabawy ze światem rzeczywistym – gracze wcielają się w Trenerów Pokémon, którzy muszą wyjść z domu, by znaleźć i złapać potwory pojawiające się w okolicy. Dzięki wirtualnej mapie widać lokalizację Pokémona – może być na podwórku albo na najbliższym placu. Taka mechanika zachęca do przemierzania wielu miejsc w poszukiwaniu różnych stworzeń. Oczywiście doprowadziło to też do pięciu ciekawych wydarzeń z pierwszych dni Pokémon GO.

Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Pokémon GO

1. Zamiast Pokémona – zwłoki w rzece

Shayla Wiggins, 19-letnia mieszkanka Riverton w stanie Wyoming (USA), w piątek rano znalazła ciało pływające w rzece Wind. Obudziła się i poszła nad rzekę, żeby złapać Pokémona typu wodnego. „Szłam w kierunku mostu wzdłuż brzegu, kiedy zobaczyłam coś w wodzie” – powiedziała Shayla. „Musiałam spojrzeć drugi raz i zdałam sobie sprawę, że to ciało. To było dość szokujące. Na początku naprawdę nie wiedziałam, co zrobić. Ale natychmiast zadzwoniłam na 911 i przyjechali bardzo szybko”. Władze wciąż badają śmierć dorosłego mężczyzny, który przebywał w wodzie około 24 godzin. Uważają, że śmierć była przypadkowa, ale tożsamość ofiary nie została ustalona. Zobacz relację na KTVQ.

Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Zamiast Pokémona – znalezione zwłoki

2. Siłownie na cmentarzach i przy klubach ze striptizem

Podobnie jak w grach z serii i w anime, Pokémon GO ma siłownie, na których można walczyć z liderami. Problem w tym, że te siłownie czasem znajdują się w bardzo dziwnych miejscach – jak to miało miejsce w przypadku youtuberów z kanału Beware The Flood w Allentown w Pensylwanii (USA). Kierując się mapą gry, youtuberzy zmierzali do klubu ze striptizem. Gdy dotarli, okazało się, że mają jeszcze trochę drogi, i w końcu trafili na siłownię położoną między nagrobkami na cmentarzu. Nie wiadomo, co jest dziwniejsze – siłownia na środku grobu czy to, że obok cmentarza jest klub ze striptizem. Całą historię opisano na Sploid.

3. Uzbrojeni przestępcy wykorzystują Pokémon GO do wabienia ofiar

W nocy z soboty w O'Fallon w stanie Missouri (USA) doszło do serii napadów z bronią w ręku. Władze miasta zatrzymały czterech mężczyzn, którzy jechali BMW z bronią palną. Mieli oni rzekomo ustawić fałszywego PokéStopy, by zwabić graczy Pokémon GO i zabrać im urządzenia, na których łapali nowe potwory. Przestępcy zwabiali ofiary na parking, gdzie następnie je napadali. Na szczęście nikt nie został ranny i nie padły strzały podczas akcji policji. Policja opublikowała post na Facebooku.

Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Ogłoszenie policji o Pokémon GO

4. Łapanie Pokémonów dronem

Jeśli jesteś zbyt leniwy, by wychodzić z domu w poszukiwaniu Pokémonów, mamy dla Ciebie coś interesującego. Perchbird, użytkownik Tumblra, opublikował serię zdjęć, na których widać jego telefon zamontowany na dronie. Liam, bo tak naprawdę nazywa się Perchbird, używa aplikacji AirDroid na telefonie i laptopie, która łączy ekran telefonu z komputerem. Dzięki temu może śledzić przebieg gry na ekranie komputera bez wychodzenia z domu. Jedynym problemem jest zasięg – dron może się poruszać tylko tam, gdzie jest WiFi, ponieważ potrzebuje połączenia z internetem. Nawet oszukiwanie w Pokémon GO jest skomplikowane. Zobacz wpis na Tumblrze.

Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Oszukiwanie w Pokémon GO

5. Epidemia bolących nóg

Pokémon GO zachęca użytkowników do wychodzenia z domu, by szukać każdego Pokémona w pobliżu. Im więcej terenu przemierzysz, tym większe szanse na nowe stworzenia, siłownie i PokéStopy. To spowodowało epidemię bolących nóg – gracze nie przestają chodzić i jeździć na rowerze w poszukiwaniu ulubionych Pokémonów. Wielu użytkowników podzieliło się swoimi dolegliwościami na Twitterze w weekend, używając hashtagu #PokemonGO, relacjonując, że mają obolałe i zmęczone nogi od ciągłego szukania potworków. Jeśli szukasz ćwiczeń, Pokémon GO to idealna gra. Artykuł na Gizmodo.

Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Epidemia bolących nóg
Pięć ciekawostek z pierwszych dni Pokémon GO
Oszukiwanie w Pokémon GO