Podczas zeszłorocznego festiwalu Lowlands w Holandii można było zobaczyć gigantyczną wersję klasycznego Ponga Atari. Physical Pong to nazwa tej prawdziwej wersji Ponga zbudowanej ze świateł i lin.
Thijs Eerens to kreatywny technolog, który tworzy ogromne gry w skali 1:1. Wśród jego prac znajduje się wersja shoot 'em upa Space Invaders, w którą gra się, ciągnąc za liny. Na zeszłoroczny festiwal muzyczny Lowlands, odbywający się corocznie w Holandii w sierpniu, Thijs Eerens zbudował prawdziwego Ponga ze świateł i lin. Osoby, które dorastały z Atari, z pewnością z nostalgią wspominają ten klasyczny tytuł stworzony przez Nolana Bushnella, oparty na tenisie stołowym (ping pongu) i uważany za jedną z pierwszych gier pierwszej generacji konsol.
Physical Pong to nazwa tej fizycznej wersji Ponga, która nie używa żadnego cyfrowego ekranu. Zgodnie ze swoim stylem Thijs Eerens zbudował dużą konstrukcję o wymiarach dziesięć na pięć metrów, z której zwisają liny, koła pasowe, mechanizmy i światła. Podczas gry dwie osoby rywalizują, ciągnąc za liny, aby przesuwać paletki w pionie i uderzać piłkę. Piłka jest napędzana przez system kabli i silników, poruszając się w jedną lub drugą stronę. Na filmie widać efekty świetlne i dźwiękowe towarzyszące uderzeniom piłki i zdobywaniu punktów. Bez wątpienia osoby, które odwiedziły festiwal, miały przyjemność zagrać w tę wersję prawdziwego Ponga ze świateł i lin.