Typowa sesja przy komputerze pozostawia po sobie sporo śladów. Historie, odwiedzone strony, pliki cookie, pobrane pliki, logi i wiele więcej. Te wszystkie szczegóły można zarządzać i kontrolować w bezpieczniejszy sposób, gdy komputer jest prywatny, ale kiedy musimy korzystać z publicznych terminali lub innych współdzielonych systemów, warto mieć pod ręką kopię PrivaZer, która zajmuje się czyszczeniem tego cyfrowego śmiecia.

Kiedy mówimy o prywatności, nie chodzi tylko o to, co dzieje się „w sieci”, ale także o ogromną ilość elementów, które system przechowuje na temat naszej aktywności. Niektóre programy szeroko korzystają z historii i logów, aby kolejne sesje były wygodniejsze, ale to nie zmienia faktu, że takie informacje nie powinny być przechowywane na stałe.

Rozumiemy zalety komputera, który pozwala nam zalogować się na Facebooku po wpisaniu zaledwie trzech lub czterech liter adresu internetowego, ale prawda jest taka, że nie jest to dobra praktyka w kwestii bezpieczeństwa. Na rynku dostępnych jest kilka programów do utrzymania systemu, które kładą nacisk na prywatność, a dziś przyjrzymy się klasykowi w NeoTeo, PrivaZer.

Co oferuje PrivaZer?

PrivaZer: większa prywatność dla Twojego komputera
PrivaZer

To dobra wiadomość, że wszystkie główne funkcje PrivaZer nadal są dostępne, podobnie jak opcja pobrania wersji przenośnej. PrivaZer może na początku wydawać się nieco onieśmielający, ale ma kreatora, który pomaga mniej doświadczonym użytkownikom, a jego prawdziwa moc ujawnia się po włączeniu trybu zaawansowanego. Zawsze podobała mi się w PrivaZer jego zdolność do analizowania MFT i wolnego miejsca w celu wykrywania danych osobowych.

PrivaZer: większa prywatność dla Twojego komputera
PrivaZer nie zostawia suchej nitki, a jeśli zdecydujemy się wyczyścić wolne miejsce, może to potrwać dobrą chwilę...

Uporządkowanie czyszczenia obu sekcji zajmuje trochę czasu (zwłaszcza wolnego miejsca), ale jak mówiliśmy wcześniej, paranoja działa. Teraz PrivaZer ma funkcję, która „czyści” pamięć RAM, i choć rozumiem teorię za nią stojącą, nie uważam jej za istotną. Każde narzędzie, które obiecuje czyszczenie lub defragmentację pamięci RAM, wpada w pełni w efekt placebo i nie przynosi korzyści użytkownikowi.

PrivaZer: większa prywatność dla Twojego komputera
W przeciwieństwie do innych czyścicieli, PrivaZer jest nieco bardziej „agresywny”, jeśli można tak powiedzieć

Aktualizacja i kompatybilność

PrivaZer został niedawno zaktualizowany (jego ostatnia aktualizacja była wczoraj), a jak mogliśmy sprawdzić, nie ma większych zmian w kompatybilności, ponieważ działa ze wszystkimi głównymi wersjami systemu Windows od XP wzwyż. Wersja przenośna, którą polecam na każdy pendrive z narzędziami, waży nieco ponad 27 megabajtów, a nie zauważyłem żadnych dziwnych zależności.

Oficjalna strona i pobieranie: