Rockstar Games potwierdziło, że materiały z rozgrywki Grand Theft Auto VI wyciekły do sieci, i określiło sytuację jako bolesną dla zespołu. Firma podtrzymała też planowaną premierę gry 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. To jednak nie oznacza, że potwierdziła mechaniki widoczne na krążących nagraniach: sześć gwiazdek pościgu, przechowywanie wyposażenia w samochodzie, system Focus czy bardziej rozbudowane wykrywanie przez policję nadal pozostają nieoficjalnymi obserwacjami.
Co potwierdziło Rockstar Games
W oświadczeniu opublikowanym 26 sierpnia 2026 roku Rockstar Games przyznało, że wyciek nie jest sposobem, w jaki firma chciała pokazać graczom Grand Theft Auto VI. Zaznaczyło również, że gra jest niemal ukończona i poprosiło odbiorców o cierpliwość do planowanej premiery.
To ważne rozróżnienie: Rockstar potwierdziło sam fakt wycieku oraz planowany termin wydania, ale nie zatwierdziło żadnego z systemów interpretowanych na podstawie nagrań. Nie potwierdziło też żądań Cyberleek dotyczących cyfrowej dystrybucji i fizycznych wydań.
Co ma pokazywać wyciek gameplayu
Krążące materiały przedstawiają rzekomo fragmenty wersji deweloperskiej Grand Theft Auto VI. Wśród najczęściej opisywanych elementów znajdują się:
- sześć gwiazdek poziomu poszukiwania;
- ekran samochodu z opcjami „Loadout” oraz „Storage (0/4)”;
- wskaźniki Focus, wytrzymałości i wykrywania przez policję;
- możliwe wskaźniki paliwa oraz stanu silnika;
- opcje kradzieży pojazdu opisane jako „Clone Key” i „Smash Window”;
- możliwy system reputacji lub moralności;
- sceny z klubem NINE1NINE oraz zatłoczoną plażą w Vice City.
W jednym z fragmentów gra w koszykówkę ma wiązać się ze wzrostem Focus o 2%. Inny ekran pokazuje cztery miejsca w magazynku samochodu, z oznaczeniem „Storage (0/4)”. To ciekawe tropy, bo sugerują większą rolę przygotowania, wyposażenia i stanu pojazdu niż w dotychczasowych odsłonach serii. Nadal są jednak tropami, a nie specyfikacją gotowej gry.
Wizualny kontekst nagrań jest konkretny, ale jego znaczenie łatwo przecenić. Widzimy interfejsy i sceny przypisywane Grand Theft Auto VI, lecz nie wiemy, które systemy przetrwałyby dalszą produkcję. W przypadku gry będącej jeszcze w fazie rozwoju nawet działający ekran może oznaczać funkcję testową, niedokończoną albo przeznaczoną do usunięcia.
Dlaczego wiek builda ma znaczenie
Materiały opisywano jako pochodzące ze starszej wersji, potencjalnie sprzed ponad roku. Dokładnego wieku nagrań nie da się jednak ustalić na podstawie samego metadanych pliku. FFmpeg 6.1 wskazuje jedynie, że określone pliki mogły zostać zakodowane nie wcześniej niż w listopadzie 2023 roku. Data kodowania nie jest datą nagrania rozgrywki.
Dlatego sześć gwiazdek, paliwo, Focus, przechowywanie wyposażenia i pozostałe elementy nie powinny być traktowane jako zapowiedź finalnych funkcji. Materiały mają pokazywać określone rozwiązania w wersji deweloperskiej, ale nie przesądzają o kształcie gry w dniu premiery.
To także wyjaśnia sprzeczne reakcje społeczności. Część graczy entuzjastycznie przyjęła ciężej zachowujące się samochody, większą reaktywność otoczenia i sześciogwiazdkowy poziom pościgu. Inni zwracali uwagę, że nieukończona wersja może zniekształcać ocenę animacji postaci, zachowania NPC-ów i jakości oprawy. Oba podejścia mają sens, o ile nie mylą obserwacji z obietnicą producenta.
Działania Take-Two i spór o motyw Cyberleeka
Take-Two Interactive, spółka macierzysta Rockstar Games, podjęło działania związane z usuwaniem materiałów objętych prawem autorskim. Opisywano również żądania informacji dotyczące kont i serwerów powiązanych z obiegiem wycieku, w tym platform Microsoft i Discord. Nie należy przedstawiać tych działań jako zakończonego postępowania sądowego.
Cyberleek przedstawiało całą akcję jako protest przeciwko przedsprzedaży cyfrowej oraz wydaniom fizycznym zawierającym jedynie kod do pobrania. Jednocześnie część komentarzy wiązała kampanię z promocją tokena $CYBERLEEK. Pewne jest natomiast to, że wyciek stał się częścią szerszego sporu o własność cyfrowych gier, przedsprzedaż i sposób, w jaki wydawcy komunikują swoje największe premiery.
Nie pobieraj rzekomych plików GTA VI
Krótka odpowiedź brzmi: nie, pobieranie rzekomego wycieku GTA VI nie jest bezpiecznym sposobem na wcześniejszą grę. Opisywane fałszywe pliki zawierały malware albo były wypełnione pustymi danymi, tworząc pozór ogromnego wydania. Żaden z takich plików nie został przedstawiony jako autentyczna, grywalna wersja Grand Theft Auto VI.
Nie uruchamiaj podejrzanych instalatorów, nie wyłączaj zabezpieczeń systemu i nie podawaj danych logowania w zamian za dostęp do „pełnego builda”. W tym przypadku ciekawość może skończyć się problemem z komputerem lub kontem, a nie przedpremierową sesją w Vice City.
Co można dziś uczciwie stwierdzić
Wyciek był na tyle poważny, że Rockstar Games publicznie się do niego odniosło i ponownie wskazało planowaną datę premiery Grand Theft Auto VI: 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Krążące materiały pokazują lub mają pokazywać interesujące elementy interfejsu, systemów pojazdów, aktywności i świata gry, ale nie potwierdzają finalnych funkcji.
Dla gracza najważniejszy wniosek jest prosty: można śledzić obserwacje dotyczące wycieku, lecz nie warto budować oczekiwań wobec GTA VI na podstawie starej, nieoficjalnej wersji. A rzekome pliki do pobrania? Zostaw je w spokoju. Najbardziej praktyczną informacją, jaką przyniósł ten wyciek, jest właśnie ostrzeżenie, by nie zamieniać ciekawości w instalację malware.