Wystarczy na chwilę wrócić do Windows 10, by zobaczyć wszystkie negatywne zmiany, które Microsoft postanowił wprowadzić w Windows 11. Odmowa Redmondu, by przyznać się do tych regresji, zmusza nas do szukania wizualnych alternatyw. Chociaż w przeszłości korzystaliśmy z darmowych rozwiązań, takich jak zestaw OpenShell i ExplorerPatcher, byłoby z mojej strony rażącym błędem nie wspomnieć o StartAllBack, które bardzo dobrze współpracuje z najnowszą kompilacją 22H2.
W ostatnich dniach Windows 11 otrzymał „ulepszenia”, takie jak obsługa kart w Notatniku oraz włączenie chatbota Bing do paska zadań. Oczekuje się, że edycja 23H2 będzie zawierać zoptymalizowany mikser głośności (a raczej taki, którego można używać) i nowe zarządzanie kolorami przyspieszane sprzętowo.
Jeśli czekasz na opcje personalizacji paska zadań lub przywrócenie poprzedniego menu kontekstowego bez hackowania rejestru, to radzę nie czekać dłużej i poszukać alternatywnego rozwiązania. Z reguły staramy się udostępniać darmowe aplikacje w stylu OpenShell i ExplorerPatcher, ale jeśli jesteś gotów zapłacić niewielką kwotę, StartAllBack jest kluczem.
StartAllBack: Windows 11, na jaki zasługujesz
StartAllBack oferuje nam trzy różne projekty menu Start: „właściwy Windows 11”, „Windows 10 lub podobny” i „odnowiony Windows 7”, każdy z własnymi specjalnymi funkcjami. Aby wejść do ustawień StartAllBack, wystarczy otworzyć menu kontekstowe przycisku Start i przejść do sekcji Właściwości. W „menu Start” możesz ukryć lub otworzyć wiele elementów, takich jak linki, ustawić rozmiar ikon, zapisać wszystkie nowoczesne aplikacje w folderze i ograniczyć zakres wyszukiwania.
Zakładka „Pasek zadań” pozwoli ci zmienić wygląd przycisku Start, zmodyfikować pozycję paska zadań, scalać/rozscalać jego przyciski oraz włączyć dynamiczną przezroczystość, która świetnie wygląda z niektórymi tapetami. „Eksplorator” przywraca klasyczne menu kontekstowe bez hacków, paski poleceń i aplety Panelu sterowania, między innymi. Z kolei „Zaawansowane” oferuje opcje kolorów dla menu Start i paska zadań, a także kontrolę nad listami programów i ostatnio otwieranych elementów.
Jak wspomniałem wcześniej, StartAllBack nie jest darmowy i wymaga opłaty 4,99 dolarów za stałą licencję. Jeśli chcesz się zastanowić, ich stu-dniowy trialware jest całkiem hojny. Pobierz kopię!
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj