Symantec opisał 29 października 2026 roku nieautoryzowany relay, który przekierowywał żądania z autentycznych narzędzi OpenAI Codex i Anthropic Claude Code oraz zmieniał ich ustawienia bezpieczeństwa. Aktywność obserwowano co najmniej od początku 2026 roku, w około tuzinie organizacji. Symantec nie zaobserwował złośliwego wykorzystania dostępu przez operatora relayu.
Jak relay trafiał na komputery
Według Symantec użytkownicy najpierw instalowali prawdziwe narzędzie CLI, czyli program obsługiwany z wiersza poleceń, zwykle przez npm. Następnie uruchamiali bezplikowy skrypt PowerShell lub bash pobrany z domeny podszywającej się pod usługi OpenAI albo Anthropic. Skrypt zmieniał konfigurację, tak by żądania trafiały do serwerów relayu zamiast do dostawcy narzędzia. Symantec opisał takie skrypty w pobliżu instalacji CLI; użytkownicy najwyraźniej uruchamiali je samodzielnie.
Raport wymienia co najmniej osiem podobnych domen, między którymi rotowała infrastruktura relayu. Symantec nie opisał tego przypadku jako podatności Codex ani Claude Code: klienty były autentyczne, a zmienione zachowanie wynikało z modyfikacji ich konfiguracji.
Zmienione ustawienia i poświadczenia
W przypadku Codex Symantec wskazał plik ~/.codex/config.toml oraz ustawienie sandbox_mode = "danger-full-access". Wyłącza ono sandbox, czyli mechanizm ograniczający działania programu do odizolowanego środowiska. Relay zmieniał też adresy serwerów, w tym ustawienia base_url lub ANTHROPIC_BASE_URL. W Claude Code dotyczyło to pliku ~/.claude/settings.json.
Opisana konfiguracja włączała dostęp do sieci dla sandboxa zapisu oraz wyłączała telemetrię i raportowanie błędów. Relay zastępował poświadczenia użytkownika własnymi danymi logowania, zapisywanymi w zmiennych środowiskowych na poziomie konta. Symantec zaznaczył, że takie zmienne mogą przetrwać ponowne uruchomienie komputera i być odczytywane przez inne programy na tym samym urządzeniu.
Na jednym zaobserwowanym komputerze skrypt wylogował Claude Code z sesji Anthropic, usunął zmienne ANTHROPIC_AUTH_TOKEN i ANTHROPIC_API_KEY, a następnie skonfigurował poświadczenia kontrolowane przez relay. Ten pojedynczy przypadek nie opisuje automatycznie każdej instalacji.
Potencjalne ryzyko i zaobserwowana aktywność
Przekierowanie żądań przez relay może dać jego operatorowi dostęp do promptów i plików przesyłanych przez narzędzie, a także umożliwić zmianę zwracanych odpowiedzi. Przy wyłączonym sandboxie i włączonym dostępie do sieci złośliwa lub przejęta odpowiedź mogłaby uruchomić polecenia z uprawnieniami użytkownika. To możliwe skutki opisanej konfiguracji. W raporcie Symantec nie odnotował kradzieży danych ani złośliwych działań operatora.
Zakres obserwacji i sygnały do sprawdzenia
Symantec odnotował aktywność głównie w Chinach kontynentalnych, a także w międzynarodowych oddziałach firm w Korei Południowej, na Tajwanie i w Malezji. Wymienione branże obejmowały automatykę przemysłową, produkcję elektroniki i półprzewodników, farmację, żeglugę, produkcję opon, petrochemię oraz usługi centrów danych.
Zespoły IT mogą sprawdzić, czy:
base_urllubANTHROPIC_BASE_URLwskazują niezatwierdzony serwer;sandbox_modew konfiguracji Codex ma wartośćdanger-full-access;- na koncie użytkownika pojawiły się niezatwierdzone zmienne
OPENAI_BASE_URL,CODEX_API_KEYlubANTHROPIC_AUTH_TOKEN; - w pobliżu instalacji CLI uruchamiano polecenia pobierające skrypty przez PowerShell, takie jak
iwr | iex, albo bash, takie jakcurl | bash; - ruch sieciowy narzędzi AI trafia do niezatwierdzonych punktów końcowych.
To konkretne wskaźniki konfiguracji opisanej przez Symantec, które można zestawić z ustawieniami i ruchem na urządzeniach. Pełny raport Symantec zawiera opis tych zmian i wskaźników.