Ostatniego 25 maja Star Wars obchodziło czterdzieści lat. Pierwszy film, który kosztował 11 milionów dolarów w 1977 roku na zawsze zmienił science fiction, a przez cały ten czas fani analizują każdą sekundę. Jednym z najbardziej uderzających zdarzeń jest uderzenie w głowę, którego doznaje jeden ze szturmowców po wejściu do sterowni. Kilka osób twierdziło, że wcieliło się w tę rolę, ale ostatecznie aktor Laurie Goode wyjaśnił, jak trafił do tej sceny, a co najważniejsze – dlaczego uderzył się w drzwi.

Szturmowiec, który uderzył się w głowę w Star Wars, wyjaśnia, co się stało
Star Wars

To dość napięty moment w Epizodzie IV. Luke i spółka mają zostać „przetworzeni” razem z resztą śmieci, a grupa szturmowców wchodzi do sterowni, gdzie znajdują się C-3PO i R2-D2. Myślę, że wielu fanów nie zauważyło tego szczegółu za pierwszym razem, ale później nie sposób go zignorować: jeden ze szturmowców uderza się w głowę przy wejściu i wyraźnie słychać „clonk!” hełmu o drzwi, a efekt ten został poprawiony w remasterze z 2004 roku.

Uderzenie nie jest bardzo mocne, a scena dodaje szturmowcom pewnego komicznego charakteru, którzy i tak już pokazali, że są dość bezużyteczni. Mimo to pytanie pozostało: kim jest ten aktor i dlaczego uderzył się w głowę?

Szturmowiec, który uderzył się w głowę

Przez lata fani Star Wars słyszeli plotki i oświadczenia różnych aktorów, którzy twierdzili, że to oni byli tym rozkojarzonym szturmowcem, ale ludzie z Hollywood Reporter wytropili tego, który od początku ubiegał się o tę rolę, brytyjskiego aktora Laurie Goode. W wywiadzie wyjaśnia, że jego udział został ustalony „w ostatniej chwili”, po tym jak jego agent powiedział mu, że jego kolega, Peter Dukes, jest chory i nie może pojawić się na planie „coś o nazwie Star Wars”.

Goode pojawił się na planie, a drugiego dnia zaczęły mu doskwierać problemy żołądkowe. Tego ranka już „trzy lub cztery razy” był w toalecie, ubrał się, wrócił na plan i odkrył, że musi iść znowu, ale wprowadzono go do sceny. Na początku czwartego ujęcia Goode poczuł skurcz, rozkojarzył się… i jego głowa znalazła krawędź drzwi.

Szturmowiec, który uderzył się w głowę w Star Wars, wyjaśnia, co się stało
Goode to szturmowiec po prawej stronie obrazu

Dlaczego cztery ujęcia? Goode wyjaśnia, że po pierwszych dwóch nakazano aktorom nosić broń w lewej ręce. Goode powiedział swojemu koledze Markowi Kirby'emu, że uderzył się w głowę, ale nikt nie krzyknął „cięcie!”, ani nie dokonano dodatkowego nagrania.

Właściwie Goode myślał, że scena została całkowicie wycięta lub że kadr będzie zbyt wąski, aby go uchwycić. Wątpliwości rozwiały się, gdy zobaczył siebie w kinie; mimo to Goode musiał spędzić te wszystkie lata, próbując przekonać świat, że to naprawdę on jest szturmowcem, który uderzył się w głowę. Są ludzie, którzy do dziś mu nie wierzą...

Hollywood Reporter