Teraz, gdy Apple zdecydował się usunąć gniazdo słuchawkowe 3,5 mm w swoim nowym iPhonie, można się spodziewać, że na rynku pojawi się więcej bezprzewodowych rozwiązań, choć coś mi mówi, że ta zmiana spotka się z większym oporem niż zwykle. Z technicznego punktu widzenia The Vamp Stereo może być używany z iPhone 7, ale najważniejsze jest to, że to małe urządzenie działa jako wzmacniacz i „most Bluetooth” dla wszelkiego rodzaju głośników – zarówno nowych, jak i odzyskanych ze starego sprzętu.
Stary zestaw audio Philipsa zbiera kurz na półce kilka centymetrów nad moim monitorem. W przeszłości wprowadziłem kilka modyfikacji, na przykład improwizowane wejście audio, ale prawda jest taka, że był to zbyt surowy hack i nigdy nie brzmiał dobrze. Jednak jego głośniki są bardzo interesujące i chciałbym móc je wykorzystać w przyszłości. Prawdę mówiąc, nie słucham dużo muzyki i przez lata byłem „jeźdźcem słuchawek”, choć bywa, że nie chcę „zakładać słuchawek” na kilka piosenek. Zakup kolejnego zestawu audio nie wchodzi w grę, a jeśli chodzi o recykling – cóż, dlaczego nie coś takiego jak The Vamp Stereo?
Jeśli nazwa brzmi znajomo, to dlatego, że w 2013 roku jego oryginalna wersja zebrała ponad sto tysięcy funtów na Kickstarterze i dostarczyła około dziesięciu tysięcy sztuk bez incydentów – co w świecie crowdfundingu zdarza się coraz rzadziej. Jak sama nazwa wskazuje, The Vamp Stereo ma teraz wsparcie dla dźwięku stereo, jego wbudowany wzmacniacz jest mocniejszy i wykorzystuje najnowsze zalety technologii Bluetooth, co przekłada się na stabilniejszy zasięg i mniejsze zużycie energii. Wbudowany akumulator zapewnia dziesięć godzin pracy, a jeśli źródło dźwięku nie obsługuje Bluetooth, The Vamp Stereo może działać jako zwykły wzmacniacz przez gniazdo 3,5 mm.
Ci, którzy nie mają zapasowych głośników, mogą wybrać opcję The Vamp Speaker, wykonaną z materiałów z recyklingu i wyposażoną w dwa wejścia pomocnicze do podłączenia większej liczby głośników. The Vamp Stereo w komplecie z The Vamp Speaker kosztuje 81 euro, a jeśli interesuje Cię tylko moduł Bluetooth, jego cena spada do 46 euro. Pierwsze dostawy rozpoczną się w marcu przyszłego roku.