Tickled: dokument o łaskotkach, szaleństwie i szantażu
Tickled

Świat jest miejscem ponurym i bezlitosnym. Godną pożałowania areną walki dla naszych spragnionych ego. Tłumnym koloseum, na którym każdy z nas toczy nieustanną wojnę woli przeciwko bliźniemu. Tickled to dokument, który bada właśnie te ludzkie pragnienia, a także ich nędzne konsekwencje. O tym jest Tickled, tak, ale także o rywalizacji w łaskotkach! Chi chi chi.

David Farrier, reżyser owego dokumentu, jest także dziennikarzem. I to jednym z tych rodem z filmu, z etatem w nowozelandzkiej gazecie i autorem kolumny o własnej specjalizacji: historie dziwne. „Lekka rozrywka”, kolorowe notki o tym, jak dziwny bywa czasem ten świat. Dlatego, gdy pewnego dnia natknął się na wideo z mężczyznami łaskoczącymi się nawzajem i nazywającymi to rywalizacją, rzucił się na tę historię jak gruby na ciasto. Cóż to było za „Mistrzostwa w Łaskotkach i Wytrzymałości”? David musiał poznać prawdę! Jego dziennikarski nos podpowiedział mu, że to będzie dobra historia... i nie mylił się.

Za tym wideo z mężczyznami łaskotliwymi i wieloma innymi podobnymi, kryła się firma o nazwie Jane O'Brien Media, która je produkowała. David, jak każdy dobry dziennikarz, najpierw wysłał wiadomość na stronę firmy na Facebooku, prosząc o wywiad. Odpowiedź przedstawiciela Jane O'Brien Media była detonująca. Pośród innych podobnych bredni przeczytał: „Będę z panem brutalnie szczery, współpraca z dziennikarzem homoseksualistą nie jest czymś, czego szukamy.”

David, oszołomiony tym wybuchem i nie mogąc otrząsnąć się z ironii, kontynuował wymianę wiadomości z tym człowiekiem. Ale w miarę jak maile przychodziły i odchodziły, obelgi stawały się coraz ostrzejsze. Jak to możliwe, że firma produkująca homoerotyczne wideo z mężczyznami łaskoczącymi się nawzajem postrzegała homoseksualizm Davida jako aberrację? Co próbowano chronić? Co się za tym kryło? Skąd pochodził majątek potrzebny do zorganizowania tego wszystkiego i płacenia tysiące dolarów „łaskotliwym atletom”?

Tickled: dokument o łaskotkach, szaleństwie i szantażu
Na łasce łaskotek

I o tym właśnie jest Tickled, przyjaciele. O tym i o ludzkiej nędzy. O oszustwach, szantażu i ludziach chorych na władzę, którzy wywierają swoją wolę na innych tylko dlatego, że mają środki, a inni potrzeby. To także podróż w czasie przez mniej konwencjonalną stronę Internetu, przez fetysze i pornografię odmiennych seksualności. I... nie chcę wam opowiadać więcej o tym, co pokazuje Tickled, bo w każdym „thrillerze” najpiękniejsze jest stopniowe odkrywanie, jak rozwikłuje się kłębek tajemnicy, klatka po klatce. Bo to jest prawdziwy film detektywistyczny, mogę was zapewnić.

Tickled został wyprodukowany przez HBO i Magnolia Pictures i jest pokazywany na różnych pokazach na całym świecie, unikając z powodzeniem dwóch procesów sądowych. Możesz pobierz kopię filmu z iTunes lub wykombinować coś innego, jeśli nie masz iPhone'a.

Oficjalna strona: