I oto znowu jesteśmy z kolejnym Tiradero Visual, co wygląda jak podręcznikowy „Dzień świstaka”. Powtórka za powtórką, ale zawsze odrobinę inna, żeby warto było zajrzeć. A w tym okresie większość obrazków krążących po sieci to ludzie przebrani na Halloween, chociaż w tej selekcji jest tego akurat tyle, ile trzeba. Na koniec coś z niedawno wydanych horrorów, które bardzo mi się spodobało. I tak, wiesz: lubię horror. Niech Ci się podoba!

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)

Iluzje optyczne Toma Skabeikyte

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Iluzje optyczne Toma Skabeikyte

Freud urządza imprezę na tym zdjęciu

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Freud urządza imprezę na tym zdjęciu

Najlepsza dekoracja na Halloween

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Najlepsza dekoracja na Halloween

W jakim miejscu na świecie będą obchodzone tak dziecięce urodziny?

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
W jakim miejscu na świecie będą obchodzone tak dziecięce urodziny?

Nie rozumiem jej

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Nie rozumiem jej

Wczoraj i dziś

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Wczoraj i dziś

Jadąc z klasą

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Jadąc z klasą

Nowe niezwyciężone otwarcie

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Nowe niezwyciężone otwarcie

Mój przepiękny (kostium na Halloween)

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Mój przepiękny (kostium na Halloween)

Kopię niewłaściwe piłki

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Kopię niewłaściwe piłki

Idealna przemiana

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Idealna przemiana

Linia telefoniczna w 1963 roku do nawigacji sterowanej, na długo przed GPS i Google Maps.

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Linia telefoniczna w 1963 roku do nawigacji sterowanej, na długo przed GPS i Google Maps.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Bezpieczeństwo przede wszystkim

Powiększona "twarz" mrówki. Paliwo do koszmarów.

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Powiększona "twarz" mrówki. Paliwo do koszmarów.

I do tego jeszcze dziurawa cegła :D

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
I do tego jeszcze dziurawa cegła :D

Jakim cudem to się tam dostało?

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Jakim cudem to się tam dostało?

Szkoła dla operatorów telefonicznych

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Szkoła dla operatorów telefonicznych

Dziwne perspektywy

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Dziwne perspektywy

Pchli cyrk

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Pchli cyrk

Jeśli tym daniem jej nie oczarujesz, to na ciebie nie zasługuje

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Jeśli tym daniem jej nie oczarujesz, to na ciebie nie zasługuje

Idealna dekoracja na Halloween

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Idealna dekoracja na Halloween

Super krowa nie może zostać schwytana przez nikogo

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Super krowa nie może zostać schwytana przez nikogo

Conophytum, zmysłowe usteczka natury

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Conophytum, zmysłowe usteczka natury

Maszyna do opalania, 1949

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Maszyna do opalania, 1949

Gdy powstaje prawo, powstaje i sposób na jego obejście

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Gdy powstaje prawo, powstaje i sposób na jego obejście

Cierpliwość i talent

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Cierpliwość i talent

To mój balkon i robię, co chcę

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
To mój balkon i robię, co chcę

Kiedy kreskówki atakują prawdziwy świat

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Kiedy kreskówki atakują prawdziwy świat

Mogłoby zadziałać, prawda?

Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Mogłoby zadziałać, prawda?
Tiradero Visual Tygodnia (nr 261)
Zazwyczaj unikam horrorów webcamowych, bo są „ewolucją” found footage (którego nienawidzę od 1999 roku, wiecie przez czyją winę). Mimo to przyznaję, że ma swoje perełki. Niewiele, ale ma. Spree (2020), na przykład, i teraz Deadstream. Plakat jest okropny, ale film jest bardzo dobry. Prosty, zabawny, zgrabny, z typową strukturą klasycznego horroru. Do tego ma kilka gumowych stworków i tradycyjne efekty z bardzo małą ilością CGI, co zawsze jest strzałem w dziesiątkę. Z drugiej strony, główny bohater jest charyzmatyczny i całkiem nieźle utrzymuje tę godzinę i trochę, ile trwa. Polecam.

Zazwyczaj unikam horrorów webcamowych, bo są „ewolucją” found footage (którego nienawidzę od 1999 roku, wiecie przez czyją winę). Mimo to przyznaję, że ma swoje perełki. Niewiele, ale ma. Spree (2020), na przykład, i teraz Deadstream.

Plakat jest okropny, ale film jest bardzo dobry. Prosty, zabawny, zgrabny, z typową strukturą klasycznego horroru. Do tego ma kilka gumowych stworków i tradycyjne efekty z bardzo małą ilością CGI, co zawsze jest strzałem w dziesiąt?

Polecam.