Dziwne japońskie miasteczko, dwoje nastolatków uwięzionych w nim i niepokojące wydarzenia, które wytrącają z równowagi jego mieszkańców. Junji Ito nie wymaga żadnej prezentacji, a wielu uważa, że Uzumaki to jego arcydzieło. Po tym, jak w 2000 roku powstała adaptacja live-action, anime miało trafić na nasze ekrany w 2020 roku, ale potrzebowało czterech lat więcej, aby uciec ze swojej spirali. To jest oficjalny zwiastun.
Historia mówi nam, że Uzumaki zadebiutowało w magazynie Big Comic Spirits na początku 1998 roku. Tomy ukazywały się od sierpnia tego roku do września 1999, a w nieco ponad rok otrzymało pierwsze angielskie tłumaczenie. Live-action trafiło na duży ekran w lutym 2000 roku, ma inne zakończenie i jest uważane za doświadczenie gorsze niż manga. Następny krok był oczywisty: Uzumaki zasługiwało na anime wysokiej jakości…
Uzumaki: Wydostając się ze spirali
Pierwotne ogłoszenie pochodzi z Crunchyroll Expo 2019 i wszystko wskazywało na premierę w 2020 roku… ale świat miał inne plany. Z jednej strony ludzie z Adult Swim i Production I.G. są wyjątkowo skrupulatni (projekty Ito są niesamowite, a każda połowiczna adaptacja mogłaby je zniszczyć), a z drugiej pandemia zatrzymała pracę na prawie rok. Do tego doszło wyzwanie wyprodukowania całego serialu w czerni i bieli: Inne adaptacje dzieł Ito, takie jak Japanese Tales of the Macabre (Netflix) i Junji Ito Collection (Crunchyroll), używały koloru, ale nie miały takiego wpływu (inni sugerują, że problem leżał w animacji studia Deen).
Na razie wszystko wskazuje na to, że ten długi okres oczekiwania był wart zachodu. Zwiastun wygląda świetnie i zdecydowanie służy jako wprowadzenie dla tych, którzy jeszcze nie znają Junji Ito! Uzumaki będzie miało w sumie cztery odcinki, pierwszy z nich zaplanowany na najbliższy 28 września w Adult Swim, z dostępnością za pośrednictwem Max (HBO) następnego dnia.