Właśnie wróciłem po przyjęciu drugiej dawki szczepionki AstraZeneca, więc nie oczekujcie ode mnie zbytniej inwencji. Jestem tu tylko po to, aby zaprezentować Vertedero Animado de la Semana, które przychodzi z wszystkimi przeciwciałami niezbędnymi do uniknięcia nudy: pieski, małpki, wypadki, ciekawostki i zadziwienia wszelkiego rodzaju. A wszystko to przy akompaniamencie piosenki. W tym przypadku...
„Diggy Diggy Hole” zespołu Wind Rose, polecany przez Andresa Medinę. Ciężkie, dobre granie. Tak jest. Miłego słuchania!