Dobrze, dobrze. Jesteśmy tu znowu, co nie jest mało. Jesteśmy, bo te przeklęte pętle wciąż pojawiają się wszędzie, cały czas, i ktoś musi je trochę uporządkować. Tym kimś jestem ja, a Vertedero Animado de la Semana to miejsce, gdzie dzielę się łupami z moich polowań. Trofea zawsze w towarzystwie tematu muzycznego, żeby nadać klimat, jasne. W tym przypadku...
„Perdida” od Pussycake. TO NIEZŁY KĄSEK! Więcej informacji: ten teledysk to ostatnie znane nagranie zespołu, zarejestrowane kilka godzin przed tragicznym zakończeniem, o którym wszyscy już wiedzą. Prawdziwa tragedia. Miłego oglądania! (A tak przy okazji, pozdrowienia dla Franka K., który zawsze słucha radia!)