Myszy z dodatkowymi przyciskami nigdzie się nie wybierają. To samo można powiedzieć o klawiaturach z makrami, a wiele gier nie waha się sugerować użycia pada, aby zyskać precyzję, ale jest jeszcze coś, czego możemy użyć: Nasz własny głos. Jest to możliwe dzięki aplikacjom takim jak VoiceBot, która pomaga tworzyć makra sterowane głosem, kompatybilne z grami i oprogramowaniem ogólnego przeznaczenia.
Jestem zagorzałym zwolennikiem zestawu mysz-klawiatura, ale muszę przyznać (niechętnie), że niektóre gry zapewniają lepsze wrażenia przy użyciu pada. Tak zwane „metroidvanie” (jak Hollow Knight czy seria Blasphemous), seria Star Wars Jedi od Electronic Arts i praktycznie każda gra piłkarska to świetne przykłady, jednak istnieją tytuły, które zawierają ogromną liczbę komend, i bardzo trudno je wszystkie przetworzyć (Elite: Dangerous przychodzi na myśl).
Więc jakie mamy alternatywy? W zależności od cech gry, mysz z dodatkowymi przyciskami i makro na klawiaturze mogą rozwiązać konkretne problemy lub zagwarantować bana od anti-cheata, ale istnieje trzecia opcja: Nasz głos. W ten sposób dochodzimy do aplikacji takich jak VoiceBot, która jest z nami od około ośmiu lat.
Jak tworzyć makra sterowane głosem w VoiceBot
Najprostszym sposobem korzystania z VoiceBot jest skorzystanie z presetów. Jego społeczność udostępniła długą listę konfiguracji dla popularnych gier, choć muszę przyznać, że wybór po hiszpańsku jest bardzo ograniczony. Logicznie rzecz biorąc, wszystko to kwestia treningu: najlepszy tutorial o VoiceBot, jaki znalazłem, opublikował Erick Christopher Diaz Gonzalez na YouTube (możesz go zobaczyć poniżej), ale ogólnie rzecz biorąc, musimy utworzyć profil, a następnie makro. W makrze przypisujemy akcję (powiedzmy, przytrzymanie klawisza), a potem konfigurujemy nasz głos tak, aby został z nim skojarzony.
Teraz wideo potwierdza, że VoiceBot to wszystko, tylko nie aplikacja typu „fire-and-forget”. Jego responsywność zależy od gry, jakości mikrofonu, poziomu głośności, hałasu otoczenia i innych potencjalnych konfliktów. Mogę tylko dodać, że VoiceBot jest doskonały, kiedy działa dobrze. Doświadczenie wydawania poleceń głosowych w symulatorze takim jak Elite: Dangerous i obserwowanie reakcji HUD-a jest wyjątkowe, ale trzeba zawracać sobie głowę poprawnym skonfigurowaniem wszystkich komend. Na koniec, darmowa wersja (zaczynająca się od tygodniowego triala) ogranicza liczbę profili i akcji na makro (5 i 3), podczas gdy edycja Pro Standard kosztuje 13 dolarów (jest też na Steamie).
Oficjalna strona i pobieranie: Kliknij tutaj