Nie ma wątpliwości, że moda na retro mocno zaznaczyła swoją obecność w ostatnich latach. W świecie gier wideo to właśnie NES Mini udowodniła, że mimo iż dzisiejsze produkcje rywalizują o graficzną supremację i scenariusze rodem z Hollywood, istnieje spore grono graczy, którzy wolą czystą rozrywkę, jaką zapewniały stare konsole. Dziś plotki o kontynuacji serii „mini” przez Nintendo stają się coraz głośniejsze i tym razem ma to być konsola 16-bitowa.
Plotki z Eurogamera
Serwis Eurogamer donosi o nadchodzącej, kultowej Super Nintendo. Choć są to na razie tylko plotki, w tym miejscu mieliśmy już ekskluzywne informacje o nowej Switch, które później okazały się prawdziwe. Ponadto Nintendo ogłosiło niedawno zakończenie produkcji NES Mini, mimo jej ogromnego sukcesu. Wygląda na to, że Boże Narodzenie mogłoby być odpowiednim momentem, by SNES Mini ujrzała światło dzienne.
Czego możemy się spodziewać?
Zastanawiając się nad nowościami dotyczącymi tej konsoli, zadajemy sobie pytania: Czy będzie mieć tak małą liczbę tytułów, jak NES Mini? Czy będziemy mogli podłączyć nasze oryginalne pady? Czy otrzymamy wejścia RCA lub S-Video, czy może zadowolimy się filtrem CRT? To wiele pytań, które nasuwają się w kontekście jej działania. Na razie wiemy, że kolejnym krokiem Nintendo będzie ponowne wydanie najpotężniejszej konsoli, jaka widziała 16-bitowość. Pozostaje tylko kwestia czasu, zanim poznamy konkretne szczegóły.
Źródło: Eurogamer