Winamp usunął cały swój kod z GitHub
Winamp w końcu usunął cały swój kod z GitHub

Po wielu zamieszaniach, wzajemnych pretensjach, edycjach w tle i wymykającej się spod kontroli sekcji komentarzy, odpowiedzialni za Winampa zdecydowali się na opcję nuklearną i usunęli kod z GitHuba. Oczywiście dżin już wydostał się z lampy i kopie są wszędzie, ale to, co miało być momentem do świętowania, stało się przestrogą…

Pomysł był początkowo bardzo dobry: otwarcie kodu klasycznego odtwarzacza Winamp, z którym miliony użytkowników dorastały, bawiły się i uczestniczyły w prawdziwej rewolucji muzycznej. Ale problemy zaczęły się, gdy poznaliśmy licencję: pierwsza wersja Winamp Collaborative License poszła tak daleko, że zakazywała forków, co otwierało potencjalny konflikt z warunkami korzystania z GitHuba. Druga wersja usunęła ten punkt, ale potwierdziła niemożność dystrybucji nowych wydań. W ciągu ostatnich trzech tygodni sekcja Issues zamieniła się w pole bitwy… i ostatecznie odpowiedzialni za kod pociągnęli za dźwignię.

Winamp na GitHubie: Co się stało?

Winamp usunął cały swój kod z GitHub
Zaledwie próbka tego, czym była sekcja Issues (ten wątek został zarchiwizowany w Internet Archive, link poniżej)

Ogólnie rzecz biorąc, dziś możemy powiedzieć, że kod Winampa zawierał fragmenty zewnętrznych projektów oraz własnościowe pakiety od Intel i Microsoft (między innymi). Jeden z najbardziej „aktywnych” wątków rozpoczął się od wzmianki o libdiscid (module do generowania ID dysków dla MusicBrainz i freedb z płyty audio) i sposobie jego włączenia. Źródła zostały zmodyfikowane, a z technicznego punktu widzenia jest to naruszenie GPL.

Poza kilkoma żrącymi dyskusjami, wszystko wskazuje na to, że Llama Group (obecny właściciel Winampa) nigdy nie przeprowadziła niezbędnego sprzątania przed publikacją kodu odtwarzacza. Mówiąc „sprzątanie”, ten proces wymaga ogólnego audytu, a oczywiście także oceny prawnej. Były pracownik, Raphaël Leroux, powiedział, że deweloperzy starszego odtwarzacza zostali zwolnieni, zanim mogli oczyścić kod, a pierwotny plan zakładał otwarcie podobne do tego, jakie miał Doom w swoim czasie (wersja DOS używała własnościowego modułu DMX i nie mogła być wydana bezpośrednio).

Winamp usunął cały swój kod z GitHub
Mądrość Boromira, przyjaciele (!)

Na końcu poprzedniego artykułu wyraziłem pragnienie, aby Winamp stał się wolnym projektem open source. Po tym wszystkim myślę, że most pozostanie w płomieniach przez dłuższy czas. Szkoda.

Źródło: Ars Technica