Wciąż żyję i mam się dobrze, na razie, a dowodem na to jest to nowe wydanie Wizualne Wysypisko Tygodnia, które – mam nadzieję – jest lepsze niż mój nastrój. Myślę, że tak, bo znajdziecie tu zwierzątka, ciekawostki, zdumiewające rzeczy, absurdalności i wiele więcej, w tym polecany film na końcu. To południowokoreański film, który jest w tej samej lidze co Siedem (1995), ale o wiele bardziej brutalny. Miłego oglądania!

Nobara – Jujutsu Kaisen autorstwa Mad Roxy

Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Nobara – Jujutsu Kaisen autorstwa Mad Roxy
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Nobara – Jujutsu Kaisen autorstwa Mad Roxy
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Ładowanie piłek na mundial
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Błotne stwory w rezerwacie przyrody we Francji autorstwa rzeźbiarki Sophie Prestigiacomo
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Każdy sika, jak chce
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Stopa nieprzydatna do gry na mundialu
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
„The Making of the Perfect Martini”. Autor: francusko-amerykański malarz Guy Buffet.
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
„Namiot solarny z ogrzewaniem, Wi-Fi, ładowarką do telefonu i świecący w nocy”
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Po pierwszym mocniejszym wietrze, żegnaj ciepła wodo
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Ten, kto wymyślił szklane drzwi w publicznej toalecie, jest niepełnosprawny
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Lampa Festera Addamsa
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Muszą smakować niebiańsko
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Mam nadzieję, że to Photoshop!
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Nawadnianie w towarzystwie
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Skrzyżowane kable, katastrofa gwarantowana
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Piękno i katastrofa
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Jeśli masz to zrobić, zrób to z klasą
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Subtelne
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
O nie
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Interaktywna sztuka uliczna
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Jak zawiązać krawat w publicznej toalecie
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Jak widzą ludzie z różnymi chorobami oczu
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Nowoczesny design
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Więc spieszysz się do pracy?
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Energetyzujący prysznic
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
W latach 60. XX wieku bary w Stambule zatrudniały ludzi do odprowadzania pijanych do domów
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Tymczasem w Spider-verse...
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Elektryczny samochód z 1922 roku
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Nie wiem, czy to słodkie, czy przerażające
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Agghhh
Wizualne wysypisko tygodnia (nr 266)
Zmęczony Hollywood, Netflixem i podobnymi, w ostatnich tygodniach dużo oglądałem kina południowokoreańskiego. Odkryłem tam wiele perełek, rzeczy, o których nawet nie wiedziałem, że istnieją. Na razie jednym z najlepszych jest ten: I Saw the Devil (2010). To film BEZLITOSNY, który ma wszystko, ale przede wszystkim przemoc. Opowiada o agencie bezpieczeństwa narodowego, który rozpoczyna zemstę na seryjnym mordercy, który zabił jego żonę. A przez zemstę rozumiem ZEMSTĘ. O matko. Gorąco polecam.