Dzięki, że znowu tu jesteś, przyjacielu. Jesteś nowy? W takim razie wyjaśnię: w ciągu tygodnia pobieram wszystkie śmieszne lub interesujące obrazki, na które natrafiam w sieci. W czwartki wybieram z nich najlepsze i prezentuję w galerii, którą nazwaliśmy Wizualnym wysypiskiem tygodnia. Ni mniej, ni więcej. Na koniec zawsze polecam film, choć tym razem zrobiłem 3 w 1. Miłego oglądania!

Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)

Misa Amane z Death Note autorstwa _hecata

Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Iguana z dwoma ogonami
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)

Stephan Bibrowski, znany również jako Lionel, Człowiek o twarzy lwa. Cierpiał na chorobę zwaną hipertrychozą. Więcej informacji

Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Gekon czyszczący swoje oczęta
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Moja labradorka też uwielbia wodę i błoto. W deszczowe dni robi spustoszenie.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Albo nie rozumiem, albo architekt bardzo się pomylił.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Awwwww
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
„Odejdź od niej, ty suko!”
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Jemu płacą za wykonanie pracy i zrobi ją nawet w deszczu, to uczciwy człowiek.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Trąba lądowa, która – jak się właśnie dowiedziałem – to nie to samo co tornado
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
„Najbardziej niebezpieczna roślina świata: Dendrocnide moroides. Jedno dotknięcie może wywołać dziewięć miesięcy pulsującego, silnego i nawracającego bólu.”
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
„Zbroja z niedźwiedziej łapy, używana przez wojowników cywilizacji islamskiej, indyjskiej, perskiej i pakistańskiej”
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
To nie potworek, to dziecko bawiące się niebieską kulą światła, bez filtrów.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Byłem tam i też to robiłem.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Matka ośmiornica strzegąca swoich kiści jaj
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Kałamarnice mają twarde i ostre dzioby. Drugi to dziób kałamarnicy olbrzymiej.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Robi się, co można, z tym, co się ma
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Sztuka uliczna
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Tanie rozwiązanie na zrobienie poklatkowego wideo 360°
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Ktoś na pewno zostanie zwolniony.
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Ładne zdjęcie na koszulkę
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
„JAK NIKT NA TO NIE WPADŁ WCZEŚNIEJ!? Ten facet to geniusz...”
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Jeśli nie byłeś okaleczony wcześniej, po użyciu tego na pewno będziesz
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Śmiertelna gra Jenga
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Ogień nie ma cienia
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
(≖_≖ ) Zdjęcie: James Belmont
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Klasyczne „przeklęte zdjęcie”
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Nieważne, co zje... nigdy nie jest zadowolony?
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)
Jeśli działa, to się nie kwestionuje
Wizualne wysypisko tygodnia (Nr 309)

Dziś coś rodzimego, bardzo argentyńskiego, którego opis brzmi: „Damián jest nieśmiałym i niezdarnym technikiem komputerowym, który przechodzi od porażki do porażki. Jego kuzyn Yaco to drobny złodziejaszek szukający okazji, która uratuje mu życie. Ta okazja nadchodzi wraz z przybyciem do miasta Bragado popularnego piosenkarza Luisa Aguilé. Obaj zaplanują porwanie gwiazdy.

„Soy tu Aventura” (2003) to jedna z moich ulubionych argentyńskich komedii. Występują w niej Capusotto (którego, jestem pewien, wielu zna nawet poza krajem), Luis Aguilé (argentyński piosenkarz romantyczny, który miał kilka hitów w swoim czasie) oraz Luis Luque (którego możecie znać z ostatniego sezonu „El Marginal” i w mniejszym stopniu ze znakomitego „Un gallo para Esculapio”).

Jeśli obejrzysz i spodoba ci się, polecam dalej „Pájaros Volando”, które ma ten sam duet pod okiem tego samego reżysera. Nie lubisz absurdalnego humoru, ale nadal chcesz zobaczyć coś argentyńskiego? Hmm... cóż, Darín nigdy nikogo nie zawiódł, więc „Luna de Avellaneda” to bardzo dobra opcja.

Polecam!