Po czterech dzbanach kawy i pięciu skręconych papierosach w końcu skończyłem Wizualny Bałagan tego tygodnia. Czy wyszedł dobrze? Sam bądź sędzią i ławą przysięgłych. Jest tu wszystko: sztuka, zwierzęta, ciekawostki, dziwactwa, a nawet dziewczyna z motorem na głowie. Jak zawsze na końcu znajdzie się też polecany film. Tym razem to lekka komedia muzyczna, dla tych, którzy zawsze narzekają, że to, co wrzucam, nie zawsze nadaje się dla całej rodziny. Mam nadzieję, że się wam spodoba!
Coś do śmiechu, żeby przeciąć cały ten horror i suspens z ostatnich rekomendacji. Lekka komedia w stylu 'High School Musical', ale znacznie lepsza (oczywiście). Opowiada o realizacji konceptualnego dzieła, które ma być kontynuacją 'Hamleta', klasyka Szekspira. Po drodze to, co zwykle: postępowy nauczyciel teatru, mnóstwo uczniów z własnymi problemami, ludzie sprzeciwiający się dziełu jako bluźnierczemu, itd. Bardzo mało znany film, który ratuje niedzielne popołudnie. Takie tam kino szamponowe, jak mówimy.