Wojna, zaraza i nędza gnębią glob. Pada u mnie we wsi i nie czuć zapachu smażonych placków od mojej starszej sąsiadki – zły omen. Wszystko zdaje się iść od złego do gorszego… z wyjątkiem Wizualnego Wysypu! Rubryki, która z tygodnia na tydzień jest coraz lepsza i zawsze przynosi świeże obrazki dla każdego gustu. Odpędź tych apokaliptycznych jeźdźców z myśli i zanurz się w najczystszej, najtwardszej prokrastynacji! Miłej zabawy!