Dwieście edycji Wizualnego Zrzutu Tygodnia. To naprawdę dużo, bardzo dużo. Dla zobrazowania, to aż 5800 obrazków i 200 polecanych filmów. Szaleństwo! Tak więc w tę rocznicę przyniosłem to samo co zawsze, bo nie naprawia się tego, co działa. Jedyną nowością jest to, że na koniec zamiast filmu polecam serial z SyFy. Miłego oglądania!
#1
#2
#3
#4
#5
#6
#7
#8
#9
#10
#11
#12
#13
#14
#15
#16
#17
#18
#19
#20
#21
#22
#23
#24
#25
#26
#27
#28
#29
#30 - Resident Alien (2021)
Zbudowany na fundamentach klasycznej science fiction lat 50. i 60., ale z ukłonami w stronę bardziej frywolnych produkcji lat 80. i 90., Resident Alien to strzał w dziesiątkę. Piękne połączenie "Invaders From Mars" (1953) i "Meet the Applegates" (1990). Komentarz pozakadrowy ET jest genialny i bardzo przypomina mi komentarze marsjańskiego bohatera gry "Destroy All Humans". Serial ma 10 świetnych odcinków. Zostawia otwarte drzwi do kolejnego sezonu, ale niczego nie ujmuje. Zwykle nie polecam seriali, ale ten jest tego wart.